Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Naga panna przed lustrem czyli dawne zabiegi miłosne

Facebook Twitter

W niedzielę (14.02.) obchodzimy Walentynki. Święto zakochanych na stałe wpisało się w naszą kulturę. Choć przyszło zza wielkiej wody i jest stosunkowo młodym świętem, ugruntowało i u nas swoją pozycję.

fot. Muzeum Górnośląskie. Zdjęcie portretowe, Katowice, lata 30. XX wieku

Walentynki święto zakochanych, co jednak zrobić, jeśli jesteśmy singlami? Znalezienie drugiej połówki to nie lada sztuka. Czy możemy doradzić coś osobom samotnym jak znaleźć partnera?

W tradycji ludowej było wiele zabiegów magicznych, które miały ułatwić to szukanie dziewczyny czy chłopaka

– mówi Radiu 90 kustosz z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.

Anna Jurczyk: Z takich dawnych zabiegów miłosnych, którymi ludzie się wspomagali np. taka panna stawała o północy przed lustrem, oczywiście była naga, trzymała w ręku świeczkę i tak długo wpatrywała się w tą taflę lustra, do póki nie ukazał się jej ukochany bądź jaki los ją czekał. Popularne w zdobywaniu miłości były ciasta w których zapiekano różne przedmioty a także składniki. Jak wiemy, takim głównym ośrodkiem uczuć to jest serce, dlatego do takich ciast dodawano pieczone serce gołębia ewentualnie takie sproszkowane. Czasami też dodawano serce kreta, które miało spowodować, że ten chłopak będzie ślepo zapatrzony w nas do końca życia. Oczywiście też sproszkowane tasiemki z własnej odzieży czy chusteczki dodawano do napojów. Kawaler który był zapraszany do domu, troszkę podejrzliwie patrzał na to czym był częstowany przez taką pannę.

Gwarancją na wzbudzenie miłości u dziewczyny miało być też podarowanie jej pierścionka, ale musiał leżeć wcześniej przez dziewięć dni w gnieździe jaskółki. A stając już na ślubnym kobiercu, jak zabezpieczyć jego trwałość?

Anna Jurczyk: Przede wszystkim podczas przygotowań do takiego ślubu panna nie powinna sama szyć sukni ewentualnie nikt z jej bliskich, dlatego że ukłuć albo złych szwów na sukni tyle będzie nieszczęścia w tej rodzinie. Wiadomo, że trzeba mieć też coś pożyczonego, niebieskiego i starego w takim stroju ślubnym aby to przyszłe życie było szczęśliwe. Warto też mieć pieniążek w bucie albo w kieszonce żeby to życie było bogatsze i oczywiście kiedy już wracamy z tego ślubu to pan młody przenosi pannę młodą przez próg żeby się nie potknęła. Jak wiadomo, dawniej pod takim progiem mieszkały dusze przodków, więc żeby panna młoda się tam nie potknęła i nie zdenerwowała tych dusz to pan młody ją przenosił. To też miało gwarantować spokój w małżeństwie i brak kłótni.

Szykując romantyczną kolację, warto sięgnąć do sprawdzonych przepisów. Tutaj zioła czynią cuda, a w połączeniu z nutką starych wierzeń to sukces gwarantowany.

Anna Jurczyk: Oczywiście znamy lubczyk, jemiołę, ale mamy legendarną mandragorę, która jak głosi legenda miała rosnąć pod sznurem wisielca, z takich korzeni przygotowywano napar ewentualnie by ten wybranek był nam wierny do grobowej deski trzeba było go takim korzeniem dotknąć gdy jest nagi. Oczywiście sam sznur wisielca wykorzystywano do wróżb miłosnych aby właśnie swojego partnera do siebie przywiązać, warto niteczkę z takiego sznuru dodać mu do napoju.

Między innymi tym magicznym zabiegom poświęcona jest nowa czasowa wystawa „Pomiędzy magią a religią”, którą oglądać można w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Wokół Ciebie dzieją się rzeczy ważne lub zabawne?
Nakręciłeś ciekawy film, zrobiłeś dobre zdjęcie?
Interesuje nas wszystko, co interesuje Ciebie i co dla Ciebie jest ważne.
Napisz do nas TUTAJ!

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 5 marca 2021