Najlepsze zdjęcia konkursu „Portret prawdziwy” po raz kolejny zawitały do Żor
32 zdjęcia wybrane spośród 4 tysięcy można od soboty (01.02.) oglądać w Muzeum Ognia w Żorach. Już po raz czwarty, wyjątkowe fotografie zawitały do placówki. A wszystko za sprawą Adama Polańskiego fotografa pochodzącego z Żor, twórcę konkursu "Portret prawdziwy".

Szacowany czas czytania: 02:14
Na miejscu z pomysłodawcą wydarzenia rozmawiał Arkadiusz Żabka:
Adam Polański: Naprawdę świetna fotografia, inna niż w roku poprzednim, ale myślę, że łagodniejsza, taka w kierunku nostalgii i zrozumienia takiego spokojnego świata.
Radio 90: Podczas wernisażu padło takie pytanie czy fotografia pokazuje prawdę? No jak to jest?
Adam Polański: Ja myślę, że to można rozdzielić na wiele jakiś takich aspektów, ale każda fotografia czasem ta i kreowana i ta czasem prawdziwa, dokumentalna, sportowa czy inna, pokazuje prawdę o człowieku, jakim on jest. Czasem może być spokojny, czasem może być wykreowana jakaś inna emocja i myślę, że takie fotografie, które nazywają się „Portret prawdziwy” tutaj zobaczycie.

To 12 edycja konkursu „Portret prawdziwy”. Zdjęcia napływały od czerwca do września. Wybrano najlepsze fotografie, które za rok będzie można wylicytować, bo konkurs związany jest z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy:
Adam Polański: To jedyny konkurs w kraju, gdzie Jurek Owsiak wziął go pod swoje skrzydła. Oficjalnie ja te zdjęcia zawiozę zawsze do Warszawy, jestem potem w studio na finale, na ten temat rozmawiamy. One zawsze jeżdżą po kraju i rok później trafiają zawsze na licytację. I do tej pory udało się już pozyskać 350 tysięcy na rzecz potrzebujących.
Wizyta Adama Polańskiego w Żorach, jest powrotem do przeszłości, bo w tym mieście się wychował:
Adam Polański: Zawsze jest to dla mnie taka podróż w czasie, kiedy przyjeżdżam do Żor, jest to dla mnie naprawdę świetne miasto, gdzie cofam się o te 40 lat.
Radio 90: To zapytam fotografa: Żory są fotogeniczne?
Adam Polański: Tak, Żory są fotogeniczne. Myślę, że dla osoby takiej, która przyjeżdża tutaj rzadziej niż ci, którzy tutaj bywają, przyjeżdżają, są fotogeniczne i warto tutaj coś pstryknąć.
Radio 90: Wystawę możemy oglądać w Muzeum Ognia, to też nietuzinkowa bryła…
Adam Polański: … która przeze mnie też została już też wykorzystana fotograficznie i ma taki potencjał, że warto tu zrobić parę różnych sesji. Jeśli ktoś z Żor jeszcze tutaj nie zrobił zdjęć, to same ściany tworzą taki klimat, że niewiele trzeba, by zrobić coś fajnego.
Wystawę „Portret prawdziwy” można oglądać w Muzeum Ognia do końca lutego.
Czytaj także:





