Najpierw wygrana, potem porażka. Tak w weekend grał JKH GKS Jastrzębie
Słodko-gorzki weekend hokeistów JKH GKS Jastrzębie. Najpierw odnieśli ważne zwycięstwo a później przegrali mecz z liderem.

Szacowany czas czytania: 00:57
Tak w weekend grał JKH GKS Jastrzębie. Triumf i porażka
Zaczęło się w piątek (31.10), kiedy to JKH GKS podejmował na lodowisku w Karwinie Cracovię, przedostatni zespół Tauron Hokej Ligi.
Jastrzębianie nie mieli najmniejszych problemów z rywalem, mecz wygrali aż 5:0 a to oznaczało pewne miejsce w pierwszej czwórce i awans do turnieju finałowego Pucharu Polski. Pod koniec roku tradycyjne odbędzie się on w Krynicy. W półfinale zespół z Jastrzębia zmierzy się z Unią Oświęcim.
W drugim weekendowym meczu, w niedzielę (02.11) JKH GKS pojechał do „jaskini lwa”, czyli do lidera ECB Zagłębia Sosnowiec. Mecz układał się idealnie dla podopiecznych trenera Rafała Bernackiego, którzy po 15-tu minutach pierwszej tercji prowadzili 3:0. Pod jej koniec stracili jednak bramkę grając… w przewadze.
Później strzelali już tylko gospodarze, a ostatniego gola – na 5:3 zdobyli, gdy jastrzębianie wycofali w końcówce bramkarza. Mimo przegranej JKH GKS utrzymał drugiej miejsce w tabeli.
Teraz ligowcy mają reprezentacyjną przerwę. Kolejne spotkanie jastrzębianie rozegrają dopiero w piątek (14.11). Na wyjeździe zmierzą się wówczas z STS Sanok.