Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Nietrzeźwi kierowcy na drogach. Tylko w tym roku śląska policja zatrzymała 4 tysiące pijanych

"Mamy do czynienia z prawdziwą plagą nietrzeźwych kierowców" - przyznaje poranny gość Radia 90, aspirant Marcin Leśniak oficer prasowy żorskiej policji.

Nietrzeźwi kierowcy na drogach
fot. Policja Rybnik

Szacowany czas czytania: 02:17

Nietrzeźwi kierowcy na drogach

Pokazują to statystyki i zdarzenia z ostatnich dni między innymi w powiecie raciborskim gdzie pijani kierowcy skończyli jazdę samochodem w rowie i wydmuchując 3 i 2 promile. Tylko od początku roku śląska policja zatrzymała ponad 4 tysiące nietrzeźwych kierowców:

Marcin Leśniak: Analizujemy statystyki całego województwa śląskiego. W całym zeszłym roku takich osób, które wsiadały po alkoholu, czyli zarówno te po użyciu, jak i w stanie nietrzeźwości, mieliśmy tych osób 10 tysięcy w całym roku. To jest bardzo dużo. Teraz mamy połowę maja tych kierujących, którzy zostali złapani, bo to trzeba podkreślić, zostali złapani, mogą być osoby, które poruszają się tymi samochodami, mają dużo szczęścia do tego, żeby nie zostać złapanym. Aż 4000 takich kierujących w tym roku zostało zatrzymanych przez śląską policję.

Marcin Leśniak fot. Radio 90

Od stycznia policja w województwie śląskim alkomatem przebadała blisko 1,5 miliona kierowców. Mimo wielu kontroli, akcji społecznych niewiele się zmienia. Dalej wiele osób wsiada za kółko pod wpływem alkoholu. Cały czas mamy często do czynienia z przyzwoleniem społecznym, nawet konfiskata samochodu nietrzeźwym kierowcom nie pomogła zmniejszyć ilość pijanych kierowców:

Radio 90: Okazało się, że to nie jest takie zero jedynkowe. Alkohol równa się zabranie pojazdu.

Marcin Leśniak: Możliwość zabezpieczenia pojazdu na poczet kary określają go przepisy. Musi być to odpowiedni stan powyżej półtora promila. Musi być to sytuacja, w której osoba jest właścicielem.

Radio 90: Czyli prawo jest dobre?

Marcin Leśniak: Myślę, że samo prawo jest dobre. Natomiast gdyby proces karny, szybciej się kończył, byłoby bardziej wymiernie.

Radio 90: Bardzo często słysząc policyjne komunikaty, otrzymujemy informację, że kierowca nie posiada uprawnień, zostało odebrane. To jest recydywa na naszych drogach.

Marcin Leśniak: Najstraszniejsze jest to, że często ktoś ma cztery zakazy prowadzenia pojazdów wydane przez różne sądy. Ale takie jest prawo. Ma wydany dożywotni, ma sześć lat. Jedna i ta sama osoba, a i tak wsiada za to kółko samochodu.

A cała rozmowa Arkadiusza Żabki z aspirantem Marcinem Leśniakiem oficerem prasowym żorskiej policji do zobaczenia na radio90.pl i na naszym koncie na YT

Czytaj także:

REKLAMA