Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Niewiadom świętuje otwarcie nowej remizy. Trwa piknik „Fojermany na Hoymie”

3 lata temu pomógł im zdobyć głosy w budżecie obywatelskim: wystąpił w spocie promującym projekt budowy remizy dla OSP w Rybniku-Niewiadomiu. Dziś (10.08.) będzie gwiazdą otwarcia obiektu.

Niewiadom świętuje otwarcie nowej remizy

Szacowany czas czytania: 02:09

Niewiadom świętuje otwarcie nowej remizy

Michał Wiśniewski zagra wieczorem (godz. 20.00) na terenie Zabytkowej Kopalni Ignacy. Piknik „Fojermany na Hoymie” jest nagrodą za cierpliwość i ukoronowaniem wysiłku, jakim było doprowadzenie inwestycji do szczęśliwego finału:

Łukasz Materzok: Złożyło się też z inflacją, z wojną w Ukrainie, no i troszkę to się przedłużyła ta inwestycja, ale na szczęście jest już zakończona, więc teraz tylko cieszyć się. Dziękujemy mieszkańcom z tego miejsca i dlatego ten piknik strażacki dedykujemy właśnie tej uroczystości, żeby mieszkańcy mogli w nagrodę pobawić się, potańczyć, pośpiewać przy różnych zespołach, a także skorzystać z atrakcji przygotowanych przez organizatorów.

mówi Łukasz Materzok, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Rybniku-Niewiadomiu.

Warunki pracy dla strażaków zdecydowanie się poprawią:

Łukasz Materzok: Poprawią się, bo teraz nie musimy się martwić o dach nad głową. W dotychczasowej remizie dach niestety przeciekał. W zimie było bardzo zimno i temperatura utrzymywała się ok. 9 stopni, co było dyskomfortem dla naszych strażaków. Myślę, że teraz w nowej remizie już tego nie będzie i będziemy po prostu mogli funkcjonować tak jak inne jednostki w Rybniku. Cały budynek jest podzielony na dwie sekcje, jest sekcja gotowości bojowej i sekcja dotycząca pozostałych elementów trzy boksy garażowe, warsztat, magazyn, sprężarka, pomieszczenie, gdzie są prowadzone szkolenia, czyli salka szkoleniowa, aneks kuchenny i biuro zarządu z toaletami, cały budynek wyposażony tak jak powinien wyglądać.

Są plany, by się dalej rozwijać:

Łukasz Materzok: Na chwilę obecną mamy tam ponad 35 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej i cały czas zapowiadają, że jeżeli będzie nowa remiza, zaprosimy kolegów, zapiszą się następni, więc mamy troszkę strach przed tym, co się będzie działo teraz, w kolejnych dniach, czy to były tylko takie słowa rzucone na wiatr, czy po prostu przyjdą i będą chcieli uczestniczyć z nami i korzystać z tej właśnie inwestycji. Ważne, że młodzież jest w jednostce, bo jednak jakby nie było, jest to nasza przyszłość i kiedyś nas zastąpią, my wiecznie żyć nie będziemy.

Czytaj także:

REKLAMA