Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Nowe zasady parkowania w centrum Cieszyna. Nie wszyscy są zadowoleni…

Nowe zasady parkowania w centrum Cieszyna. Płatna strefa została poszerzona od 1 lipca. W internecie prawdziwa burza, krytycznie oceniają zmiany przede wszystkim osoby pracujące w mieście nad Olzą, które mają kłopot z zaparkowaniem auta blisko swojego miejsca zatrudnienia.

Nowe zasady parkowania w centrum Cieszyna
Na nowe zasady narzekają mieszkańcy / fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 03:10

Nowe zasady parkowania w centrum Cieszyna spotkały się z ogromną krytyką

Abonamenty są tylko dla cieszyniaków, choć i tak nie gwarantują wolnego miejsca. Posłuchajcie, co usłyszeliśmy od osób pracujących w centrum Cieszyna.

Nie ma gdzie parkować chyba, że pół wypłaty wydamy na opłaty. Nie wiem, jak to można rozwiązać… (…)

O problemach i rosnących kosztach parkowania w centrum mówi też Janusz Mendera z Fundacji Najpierw Człowiek. I choć pomysł sam w sobie nie jest zły, to brak jest alternatywny dla tych, którzy każdego dnia muszą np. dojeżdżać do pracy samochodem:

Janusz Mendera: Za zwiększeniem strefy, nie idzie też komunikacja miejska. To znaczy, że nie zwiększa się po prostu możliwości komunikacji miejskiej, że ona nie dociera w te najdalsze części miasta, żeby stamtąd zgarniać ludzi do pracy, żeby oni mogli stamtąd faktycznie przyjechać do pracy. Nie zaproponowano tych alternatyw, moim zdaniem odpowiednich alternatyw, jeżeli chodzi o parkingi bezpłatne, bo tu wszystkie mają być płatne. Tym bardziej w tym wszystkim dziwi to, że ciągle kierownictwo miasta korzysta z bezpłatnych miejsc do parkowania i to naprawdę ludzi irytuje. Boję się trochę tego, że niedługo Cieszyn stanie się pięknym skansenem. Myślę, że to nam grozi trochę, tego się boję.

Janusz Mendera z Fundacji Najpierw Człowiek / fot. Radio 90

Zarzuty odpiera burmistrz Cieszyna, Gabriela Staszkiewicz wskazując miejsca, gdzie można zostawić auto za darmo. A do centrum można dojechać autobusem lub dojść na piechotę:

Gabriela Staszkiewicz: Mamy duży parking na ulicy Katowickiej, bezpłatny od wielu, wielu już teraz mogę powiedzieć lat. To miejsce, gdzie można się zatrzymać, można zostawić samochód. Parking jest niestrzeżony, ale jest w takim miejscu, że nie zdarzyło nam się tam, żeby był jakiś problem i można przejechać do tego centrum autobusem z ulicy Katowickiej. Taka sama sytuacja jest od strony Zebrzydowic czy Pogwizdowa. Mamy parkingi pod halą widowiskowo-sportową, nadal wolne, stamtąd piechotą do centrum miasta to jest 7 minut na rynek, więc trzeba po prostu troszkę wcześniej wyjechać z domu.

Gabriela Staszkiewicz, burmistrz Cieszyna / fot. Radio 90

Gabriela Staszkiewicz podkreśla, że rozszerzenie strefy ma wymusić rotację, także z myślą o mieszkańcach ścisłego centrum:

Gabriela Staszkiewicz: Jeśli my mamy w centrum miasta, a mamy wielu mieszkańców, którzy nie są w stanie w tej chwili w pobliżu swoich domów zaparkować swoich samochodów, to musimy coś z tym zrobić. Jeśli ktoś uważa, że codziennie, przez 8 godzin powinien jego samochód stać w centrum miasta, bo jest z gminy Goleszów, Hażlach czy jakiejkolwiek innej, to ja się z tym nie mogę pogodzić, bo to ma wymusić też tą rotację, tak żeby każdy z nas, załatwiając jakąkolwiek sprawę w mieście, miał okazję tutaj zaparkować, a nie po prostu stały tu samochody pracowników, którzy dojeżdżają z okolicznych miejscowości.

Koszt parkowania w centrum Cieszyna to 5 złotych za godzinę. Pieniądze z miejskich parkomatów są przeznaczane na remonty dróg. Na razie radni Cieszyna zdecydowali, że darmowe są parkingi na ulicach Przykopa, Michejdy, Czarnym Chodniku i Alei Łyska. Jak długo tego nie wiadomo, warto więc zawsze parkując w tych miejscach dobrze się rozejrzeć, czy nie pojawił się w międzyczasie parkomat.

Parkometr w Cieszynie / fot. Radio 90

Czytaj także:

REKLAMA