Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Wodzisławiu Śląskim: w jakim kształcie będzie działało od września?
450 dzieci uczęszczających na zajęcia Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Wodzisławiu Śląskim wraz z rodzicami czekają na odpowiedź kto i w jakim zakresie będzie dalej prowadził zajęcia. Od pół roku po tym jak zmniejszono środki na funkcjonowanie placówki i zaproponowano reorganizację placówki, by z dwóch budynków przeniosła się do jednego, przyszłość OPP wciąż jest niejasna.

Szacowany czas czytania: 04:19
Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Wodzisławiu Śląskim – jaka przyszłość czeka dzieci i placówkę?
Z końcem maja wypowiedzenie złożyła kierownik ogniska Emilia Kopiec, a w pracy pozostało jedynie dwóch nauczycieli. Ratunkiem miało być stowarzyszenie, które jak sugerowali urzędnicy mogliby założyć rodzice. Tak się jednak nie stało, bo to zadanie, jak mówią przedstawiciele Rady Rodziców nie było takie proste:
To nie jest tak, że ktoś poświęci sobie godzinę, dwie ze swojej pracy, to jest praca na pełny etat. Musielibyśmy zatrudnić dyrektora, później jakąś sekretarkę, księgową i jeżeli my nie dostalibyśmy dofinansowania stałego, to z czego płacilibyśmy pensję?
Odbyły się rozmowy. Urząd miasta nie mógłby prawnie zagwarantować nam, powiat również, że otrzymamy wsparcie finansowe, które omijałyby start w konkursach. A stowarzyszeń na tle miasta jest bardzo dużo. Wystraszyliśmy się, zakładając stowarzyszenie, że nie będziemy mogli udźwignąć tych wszystkich kosztów.
Walczyliśmy do końca ale nie udało nam się – mówią rodzice:
Myśmy walczyli jako rodzice, żeby jednak, jakby to kolokwialnie powiedzieć, żeby nasi radni i nasi włodarze obudzili. Powiedzmy sobie szczerze: to jest tylko 300 tysięcy. Chodzi nam o zajęcia popołudniowe. To jest naprawdę kropelka w morzu. Jakby przenosić stąd, stąd, stamtąd. Ciężko nam powiedzieć, dlaczego akurat nie dali na dzieciaki te 300 tysięcy.
My mamy świadomość, że ta reforma oświaty, ona musi być i ona musi być wprowadzona, ale można było to zrobić zupełnie inaczej. Można było to wprowadzić właśnie systematycznie, czyli z trzech grup zrobić dwie i powiedzieć: „drodzy państwo, no, musimy przyciągnąć pasa”.
Na ostatniej sesji Rady Miasta wodzisławscy radni podjęli uchwałę intencyjną w sprawie przekształcenia Ogniska Pracy Pozaszkolnej. W praktyce oznacza to od 1 stycznia przyszłego roku OPP zamiast funkcjonować w dwóch budynkach będzie tylko jednym w Szkole Podstawowej na ulicy 26 Marca.
Sekretarz miasta Anna Szweda Piguła, przyznaje że faktycznie utworzenie stowarzyszenia przez rodziców było trudne:
Radio 90: Czy miasto wspierało rodziców na etapie tworzenia tego stowarzyszenia?
Anna Szweda Piguła: Jak najbardziej staraliśmy się zapewnić pełne wsparcie rodzicom od początku, kiedy rozpoczęły się rozmowy dotyczące powstania stowarzyszenia. Zapewnialiśmy rodziców, że służymy pomocą w kontekście prawnym całej formuły zakładania stowarzyszenia. Natomiast też doskonale rozumiemy, że rodzice mają mnóstwo swoich obowiązków i że wzięcie na siebie kolejnego obowiązku w postaci prowadzenia tak dużego stowarzyszenia, stowarzyszenia, które niosłoby ze sobą ogromną odpowiedzialność, będzie trudne.
Co dalej ? Będziemy szukać dodatkowych pieniędzy by od września OPP działało nadal zapewnia w rozmowie z Arkadiuszem Żabką sekretarz Miasta Wodzisławia Śląskiego:
Anna Szweda Piguła: Nie chcę komentować oczywiście personalnych decyzji pani dyrektor, ponieważ tutaj warto podkreślić, że to jest tylko i wyłącznie jej decyzja związana z odejściem z obecnego stanowiska pracy. Szanujemy te decyzje, rozumiemy z takimi decyzjami wbrew pozorom w dużej organizacji mamy często do czynienia. Natomiast mogę stanowczo zapewnić wszystkich państwa, że Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Wodzisławiu Śląskim będzie funkcjonowało. Zrobimy wszystko, żeby od września, kiedy rozpocznie się nowy rok szkolny, dzieci, które rozwijają się i to pięknie się rozwijają artystycznie w ognisku pracy pozaszkolnej mogły rozwijać się nadal. Na ten moment na pewno – i tu już mam pełne potwierdzenie od prezydenta – zrobimy wszystko, żeby znaleźć dodatkowe środki, które pozwolą funkcjonować temu ognisku na jak najlepszym poziomie.
W najbliższym czasie ma zostać ogłoszony konkurs na stanowisko nowego dyrektora Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Wodzisławiu Śląskim. Kto i jakie poprowadzi zajęcia na razie nie wiadomo:
Anna Szweda Piguła: Nie możemy czekać zbyt długo, bo wiadomo, że okres wakacyjny szybko minie i spotkamy się we wrześniu, kiedy trzeba będzie poprowadzić to ognisko i zapewnić jak najwyższe możliwości jego działania.
Radio 90: Mamy raptem niespełna trzy miesiące. Jakie zajęcia będą prowadzone, w jakiej skali, kto je będzie prowadził?
Anna Szweda Piguła: I to są jeszcze pytania tak naprawdę otwarte, na które dzisiaj nie potrafię udzielić odpowiedzi, ponieważ cała siatka godzin i cała siatka nowych bądź starych zajęć, które były prowadzone, będzie ustalana w ciągu najbliższych tygodni, miesięcy. Natomiast na pewno zrobimy wszystko, żeby jak najpełniej zabezpieczyć możliwości edukacyjne.
Do sprawy będziemy wracać, a zajmował się nią Arkadiusz Żabka.
Czytaj także: