Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Ogromny korek w Wodzisławiu. Młody kierowca myślał, że skończyło mu się paliwo

Młody kierowca stał - w pewnym sensie dosłownie - za sporych rozmiarów korkiem, który powstał w Wodzisławiu Śląskim. 18-latek, który dopiero co zdał egzamin na prawo jazdy, myślał, że w aucie, które prowadził zabrakło paliwa.

Korek w Wodzisławiu
fot. FB/Policja Wodzisław Śląski

Szacowany czas czytania: 01:12

Ogromny korek w Wodzisławiu. To przez kierowcę, który myślał, że zabrakło mu paliwa

Doświadczenie – przydaje się za kierownicą. Gdy go brak, może dojść do sytuacji takiej, jak w Wodzisławiu Śląskim. A co takiego tam się stało?

Na skrzyżowaniu ul. Szymanowskiego i Łużyckiej utworzył się ogromny korek. Płynny przejazd torował osobowy Ford.

Na czele zatoru stał Ford Ka, którym kierował 18-letni świeżo upieczony kierowca – tego samego dnia zdał egzamin na prawo jazdy

– mówi asp. szt. Małgorzata Koniarska, oficer prasowa policji w Wodzisławiu Śląskim.

Młody mężczyzna powiedział policjantom, że w kierowanym przez niego aucie (właścicielem pojazdu jest jego mama) skończyło się paliwo. Okazało się jednak, iż samochód był zatankowany.

Po sprawdzeniu auta okazało się, że w baku znajduje się… ponad pół zbiornika paliwa. Kierujący podróżował sam i jak się okazało nie zna podstawowych zasad obsługi pojazdu

– wskazuje asp. szt. Małgorzata Koniarska.

Ostatecznie, korek w Wodzisławiu został rozładowany. Auto, które prowadził 18-latek, jeszcze przed sprawdzeniem poziomu paliwa, usunięto ze skrzyżowania. Samego 18-latka z kolei, pouczono. Mundurowi podjęli też rozmowę z jego mamą.

By przeprowadzić rozmowę dotyczącą całej sytuacji

– słyszymy w KPP w Wodzisławiu Śląskim.

Pies przywiązany do drzewa. Kto to zrobił? Zaopiekowali się nim policjanci

Źródło: FB/Policja Wodzisław Śląski

REKLAMA