Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

Ojciec trzyletniej Oliwii został przesłuchany. Usłyszał zarzut

Facebook Twitter

Prokuratura postawiła zarzut ojcu trzyletniej Oliwii, która zmarła pozostawiona na kilka godzin w nagrzanym samochodzie. Mężczyzna został przesłuchany w rybnickim szpitalu psychiatrycznym, gdzie przebywa od chwili tragicznego zdarzenia.

40-letni rybniczanin usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Przypomnijmy, mężczyzna miał zawieźć swoją 3-letnią córkę do przedszkola. Zamiast tego pojechał do pracy, a auto zostawił na przyzakładowym parkingu. Do zdarzenia doszło we wtorek (10.06.), kiedy temperatury osiągały ponad 30 stopni Celsjusza.

Kiedy mężczyzna wrócił po ośmiu godzinach, zorientował się, że w samochodzie jest jego córka. Próbował ją reanimować, ale niestety na pomoc było już za późno. Mężczyzna w ciężkim szoku został zabrany do szpitala, gdzie przebywa do chwili obecnej.

Na razie nie wiadomo, kiedy 40-latek będzie gotowy opuścić szpital, zdecydują o tym lekarze. Znana do tej pory wersja wydarzeń pokrywa się z zeznaniami ojca trzylatki. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, jak mogło dojść do tej tragedii, nie był w stanie wytłumaczyć, dlaczego zamiast zawieźć dziecko do przedszkola tak jak wiele razy wcześniej, pojechał prosto do pracy.

Przyczyną śmierci dziewczynki był udar cieplny.

O sprawie pisaliśmy także TUTAJ.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj