Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Opowieści o regionie: Cysters w Rudach, Mieszko w Kończycach. Majestatyczne dęby w regionie [PODCAST]

Październik to czas gdy z drzew spadają żołędzie. Przyrodnik Tomasz Sczansny w Opowieściach o regionie ma dla nas historie z dębami, jakie rosną w regionie. Co trzeba wiedzieć o tych majestycznych drzewach?

Szacowany czas czytania: 04:17

Opowieści o regionie: dęby. Posłuchaj wszystkich części

Opowieści o regionie: dęby

Tomasz Sczansny: Kiedyś wierzono, że dęby były stworzone jako pierwsze, a z dębami wiąże się bardzo dużo wierzeń ludowych, które przypisują temu drzewu magiczne właściwości, takie lecznicze. Jednym z takich wierzeń jest to, że dąb odpowiadał za płodność, za to ile zwierząt było w lesie. Dęby obradzają co roku, ale nie tak intensywnie, drzewa mają swoje lata nasienne. W przypadku dębu to jest czasami co 6- 7 lat wtedy, kiedy jest bardzo dużo żołędzi, wtedy też zwierzęta decydują się na większą ilość młodych.

Dąb/ fot.T.Sczansny

Tomasz Sczansny: Dębom przypisywano moc piorunów i ognia. I tutaj też to jest prawda, bo dęby statystycznie najczęściej są trafione przez pioruny. Jest kilka powodów: między innymi to, że dęby zwykle górują nad lasem, więc są takim dobrym punktem. Kora ma dużo przestrzeni między sobą. Tam rosną mchy, które są wilgotne, tam zbiera się dużo wody. I w momencie, kiedy taki piorun uderza, to dynamicznie wręcz wyparowuje ta woda. I wtedy powstaje pęknięcie, które zostaje z drzewem już do końca życia.

Dąb Sobieski na Łężczoku/ fot.T.Sczansny

Tomasz Sczansny: Jeżeli chodzi o te sławne dęby, to mamy ich kilka w regionie. Ja tutaj polecam taką pozycję książkową, to pewnie już biały kruk, ale można znaleźć zapewne ją w bibliotekach: Aleksander Żukowski napisał taką pokaźną książkę „Sławne drzewa województwa śląskiego”. Wszystkie drzewa są bardzo szeroko opisane i związane z nimi historie. I jeżeli byśmy mówili o takich tutaj naszych najsławniejszych dęba, to można przytoczyć właśnie dąb Cysters w Rudach czy dąb Sobieski na Łężczoku. Jeżeli chodzi o najgrubszy dąb w województwie śląskim, to znajduje się w Kończynach Wielkich niedaleko Cieszyna, to jest dąb Mieszko, który swój obwód ma 851 centymetrów bodajże, to było ze starych publikacji, teraz zapewne troszeczkę urósł.

Radio 90:  Czyli nasz region dębami stoi?

Tomasz Sczansny: Możemy tak powiedzieć, bo Cystersi sadzili te dęby, żeby wzmacniać groble na stawach, żeby one nie przepuszczały wody, były mocniejsze. Jeżeli chodzi o sam ten obwód tego pnia, to Mieszko ma 851 centymetrów, a żeby drzewo było pomnikiem przyrody, to jednym z takich wytycznych to jest właśnie ten obwód- 380 centymetrów, więc zobaczmy jaka tu jest różnica. Pewnie każdy w Polsce zna ten najsławniejszy dąb, czyli dąb Bartek. Jego wiek szacuje się tam na około 650 lat, ale on nie jest najstarszym drzewem w Polsce. Najstarsze drzewo w Polsce to cis Henryk, który znajduje się w województwie dolnośląskim, on liczony jest na około 1260 lat.

Opowieści o regionie: dęby

Dąb Maryjny w Żorach/ fot.T.Sczansny

Tomasz Sczansny: Dąb Maryjny w Żorach, z  książki Aleksandra Żukowskiego  możecie wyczytać, że pewien kupiec, który uciekał przez takimi rzezimieszkami, skrył się pod tym dębem. Oni go tam nie dopadli. W kolejnym dniu wrócił. Wywiesił tam obrazek Maryi i każdego dnia wracał, żeby się modlić. No i do dzisiaj ta tradycja została. I to jest tak naprawdę jedna z bardzo wielu historii związana z dębami, we Włoszech kiedyś dzieci, których nie chciano, wkładano do dziupli dębowych, do dzisiaj jest takie powiedzenie, że jeżeli ktoś ma niewiadome pochodzenie, nie wiadomo jakich rodziców, to jest człowiek „zrodzony z dęba”.

Kozioróg dębosz/ fot.T.Sczansny

Tomasz Sczansny: Ciekawe miejsce jest w Żorach na Baranioku. Tam jest bardzo dużo takich starych, potężnych dębów pomnikowych i tam jest trochę taka patowa sytuacja, bo nie wiadomo co chronić: czy te pomnikowe dęby, czy chronić zagrożonego owada jakim jest kozioróg dębosz. To jest bardzo duży owad, który ma 6 centymetrów długości, a larwa nawet 10 centymetrów. I ona żeruje właśnie w drewnie. Widać takie osobniki, dęby są podziurawione, jakby strzelano do niego z największego kalibru, z jakiegoś karabinu. To wszystko są żerowiska kozioroga, który uśmierca niestety te dęby.

Czytaj także:

Tomasz Sczansny

REKLAMA