Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Opowieści o regionie: Dariusz Kanak i historia jastrzębskiej siatkówki [PODCAST]

Dziś w Opowieściach o regionie historia jastrzębskiej siatkówki, Dariusz Kanak prowadzi kroniki klubu siatkarskiego z Jastrzębia, w Radiu 90 opowiedział o tym jak w tym mieście zaczęto budować klub, dziś jeden z najlepszych w Polsce.

Dariusz Kanak i historia jastrzębskiej siatkówki/ fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 01:57

Historia jastrzębskiej siatkówki, posłuchaj całej rozmowy:

Dariusz Kanak: Jak zaczęła się moja przygoda z siatkówką? W naturalny sposób, jako młody człowiek, uczeń liceum w Cieszynie, na zajęciach WF mieliśmy nauczyciela z pasją, który organizował różne zawody, między innymi siatkarskie i grając na tych zawodach pomyślałem, że fajnie by było też zobaczyć, jak zawodowcy grają w Jastrzębiu. Wtedy była druga liga i wybraliśmy się z kolegami na mecze. Spodobało mi się to, to było w 1981 roku, do dzisiaj jestem wiernym kibicem siatkówki.

Dariusz Kanak: Od 2003 roku zacząłem prowadzić kronikę, notując skrupulatnie każde wycinki.

historia jastrzębskiej siatkówki
W 2014 roku pamiątki zebrane przez Dariusza Kanaka były prezentowane na wystawie/ fot. Radio 90

Historia jastrzębskiej siatkówki

Radio 90: Jak zaczęło się granie w siatkówkę w Jastrzębiu? Jakie były początki klubu?

Dariusz Kanak: Przedwojenny działacz Maciejewski był na basenie i zobaczył chłopców odbijających piłkę, podszedł do nich, mówi: ja was troszeczkę nauczę, bo byłem przedwojennym instruktorem, nauczył ich zasad siatkówki. Po jakichś kilku miesiącach już na tyle byli chłopcy ograni, zapoznani z przepisami, że zaczął organizować mecze towarzyskie na tym basenie. Najpierw z Marklowicami, ze starszymi jakimiś przedwojennymi zawodnikami, te pierwsze mecze chłopcy przegrywali, przegrywali, ale w następnym roku, po dwóch latach już na tyle okrzepli, że tutaj w regionie takie amatorskie granie przynosiło im same zwycięstwa. W 1953 roku już na tyle byli zorganizowani, już mieli stroje, swoje buty, bo wtedy to nie było taka oczywista rzecz, znali przepisy, już potrafili się z sobą komunikować, że postanowili zgłosić do rozgrywek B-klasy, takiej lokalnej ligi. I od tego 1953 roku, wtedy to były rozgrywki gminne, zaczęli pisać tą wielką historię jastrzębskiej siatki, nie wiedząc jak ona się potoczy.

historia jastrzębskiej siatkówki
Dariusz Kanak ma już 8 kronik jastrzębskiej siatkówki/ fot. Radio 90

Za tydzień w niedzielę (26.10) JSW Jastrzębski Węgiel wchodzą na parkiet, najpierw będzie prezentacja, a później pierwszy mecz „domowy”. Sezon zaczną na wyjeździe w najbliższym tygodniu.

Autorka: M. Kmieciak

REKLAMA