Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Opowieści o regionie: sikorki. Posłuchajcie o tych fascynujących ptakach [PODCAST]

Sikorki dziś w Opowieściach o regionie. Posłuchajcie Tomka Sczansnego o fascynujących bogatkach i walecznych modraszkach, maleńkich czarnogłówkach i przepięknych czubatkach.

Modraszki/ fot. T.Sczansny

Szacowany czas czytania: 05:33

Opowieści o regionie: sikorki. Posłuchajcie całej audycji

Opowieści o regionie: sikorki

Tomasz Sczansny: Mamy aż sześć gatunków w Polsce tych sikorek, nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale szczęśliwiec może zobaczyć i siódmą, bo czasami nadlatuje do nas sikorka lazurowa, która gniazduje też na Ukrainie, chociaż ja osobiście jeszcze jej nie widziałem.

Tomasz Sczansny: Każdy sikorki zna i być może ktoś myśli, że żywią się tylko nasionami. Jednak wiosną czy latem to głównie owady, pajęczaki, szuka pożywienia nie tylko na drzewie, pod korą, ale i na ziemi. Natomiast zimą przerzuca się często właśnie na nasiona, chociaż bardzo chętnie żeruje też na owadach. Pewnie każdy zna bogatkę, ale mamy też modraszkę, mamy sosnówkę, czarnogłówkę, sikorkę ubogą, która jako jedyna ma dwuczłonową nazwę. Mówi się też na nią szarytka, chociaż to się nie przyjęło. No i ostatnia czubatka.

sikorki
Samiec bogatki z szerokim krawatem/ fot. T. Sczansny

Tomasz Sczansny: Najwięcej jest bogatek, tak mi się przynajmniej wydaje, że w karmnikach najczęściej ją można zobaczyć. Tutaj jakby na pierwszy rzut oka nie widać tej różnicy pomiędzy samcem a samicą. Ale jest taka jedna charakterystyczna rzecz, bo sikorki bogatki mają jakby taki krawat tutaj czarny. No to samiec ma bardzo szeroki ten krawat i im szerszy, to on jest bardziej atrakcyjny dla samicy. Samice mają taki bardzo, bardzo wąski paseczek. Wszystkie te sikorki gniazdują w dziuplach albo w budkach lęgowych, a nie budują takich normalnych, otwartych gniazd. I o ile zimą zakopują topór wojenny i właśnie łączą się w stada, o czym mówiliśmy tydzień temu, wiosną czy latem są terytorialne i budki lęgowe trzeba rozwieszać w jakiejś tam odległości od siebie, minimum te 30 metrów. Cała rodzina bogatek, kiedyś profesor Sokołowski to wyliczył, w ciągu roku potrafi zjeść siedemdziesiąt pięć kilogramów owadów. No i jest to imponujące. No ale teraz sobie to przeliczyłem, mamy dane, że w Polsce występuje od 3,5 do około 5 milionów par bogatek i przeliczając to, że średnio powiedzmy mamy te 4 miliony par bogatek, razy 75 kilogramów, to wychodzi waga ogromna, tego pokarmu, który zjadają. Sikorki w ciągu roku w Polsce zjadają około 300 tysięcy ton owadów. Same sikorki bogatki, a jeszcze przecież mamy różne inne gatunki, które żywią się owadami. Więc co byśmy zrobili, gdyby tych ptaków nie było?

Opowieści o regionie: sikorki. Fascynujące bogatki

Tomasz Sczansny: Pewna publikacja zrobiła trochę z tego ptaka potwora. Okazało się, że na Węgrzech była populacja bogatek, które zlokalizowały kolonię karlika malutkiego. To jest taki nietoperz, wielkości kciuka, występuje też u nas. Kiedy właśnie hibernowały, to te bogatki podlatywały tam i zjadały mózgi od tych nietoperzy. Przypuszczam, że w Polsce też mogą dziać się takie rzeczy. Ja wiem, że to tak wszystko brzmi, ale to jest przyroda. I to się tak wydaje, że ta bogatka, która uwielbia słonecznik, to jest taka drapieżna. Mało tego, w Wielkiej Brytanii była populacja bogatek, która nauczyła się spijać śmietankę z mleka. U nas kiedyś były też szklane butelki z takim aluminiowym kapslem, więc one przedziurawiły ten kapsel i spijały  śmietankę. Mleka nie piły, bo ptaki nie trawią laktozy, w śmietanie jej tyle nie jest. I później to się rozprzestrzeniło na większy obszar i obserwowano to masowo, jak te bogatki właśnie spijały sobie tą śmietankę.

sikorki
Modraszka/ fot.T.Szczansny

Opowieści o regionie: sikorki. Wszystkie rodzaje sikorek są tak fascynujące jak bogatki

Tomasz Sczansny: Mamy modraszkę błękitną, która liczebnością dorównuje bogatce. I to taka rekordzistka prawie w świecie ptaków, no bo potrafi mieć nawet 15 jaj, gdy karmi młode to potrafi nawet co 90 sekund przylecieć, co daje znowu wynik, że w ciągu dnia nawet 600 razy odwiedza swoje młode. Więc jak tu teraz mówić, że ktoś chce być wolny jak ptak?  Dodatkowo trochę się wycwaniła, bo nie tylko kukułka, ale i modraszka potrafi podrzucić jaja do budki, na przykład takiej bogatki. Modraszka, pomimo, że wychowuje się z bogatkami, później zachowuje się jak modraszka. To jest niezwykle waleczna sikorka. Ona jest bardzo malutka, a potrafi przeganiać inne ptaki z karmnika. Jak jesteśmy jeszcze przy karmniku, to wróćmy do tej bogatki, bo bogatka znowu potrafi wysyłać takie fake newsy, udaje, że nagle krogulec leci i wydaje głosy alarmowe. Wszystkie uciekają, a ona wtedy zostaje i sobie może spokojnie żerować. Natomiast przy tym karmniku ta modraszka potrafi przegonić większe ptaki przez tą swoją waleczność i przez barwy stała się takim symbolem walczącej Ukrainy (…) Modraszka gdy buduje gniazdo, to używa bardzo często ziół, żeby przepędzić pasożyty, które później w gnieździe mogą być. I też przełamuje taki stereotyp tego, że ptaki nie mają węchu, bo akurat modraszki potrafią lokalizować pędy sosny, pod którymi są jakieś pasożyty albo larwy, bo wtedy sosna wydziela żywicę i specyficzny zapach.

Tomasz Sczansny: Bogatka, modraszka zawsze jest takim dziuplakiem wtórnym, czyli wykorzystuje dziuple już wykute przez inne ptaki, to bogatka potrafi sama wykuć dziuplę, ale w takim spróchniałym drewnie i jest na tyle mądra, że zajmuje te same dziuplę. Ale co dwa lata, bo w takiej dziupli są pasożyty czy krwiopijne roztocza. A więc robi sobie przerwę roczną tak, żeby one tam zginęły i spokojnie mogła wejść powiedzmy w czyste miejsce. Bardzo podobna jest czarnogłówka. Najlepiej ją rozpoznać po śpiewie. Czarnogówka potrafi migrować w różne miejsca. Uboga jest raczej taka osiadła, no i to jest mała sikorka, waży zaledwie 8 gramów.

sikorki
Czarnogłówka/ fot. T.Sczansny

Tomasz Sczansny:  Mamy jeszcze sosnówkę, to taka miniaturowa wersja bogatki i taka powiedzmy biedniejsza, bo to takie sprane kolory, jak w starych bajkach, mało nasycone kolory. Została nam jeszcze czubatka. Czubatka jest wyjątkowej urody, a sama nazwa wzięła się stąd, że ma taki czub i przepiękne takie rubinowe oko, czerwone jak jeszcze słońce dobrze zaświeci, no to wygląda to wyjątkowo.

sikorki
Czubatka/ fot.T.Sczansny
Autorka: M.Kmieciak

REKLAMA