Ośrodek kuratorski w Jastrzębiu już działa. Trudna młodzież w końcu ma swoje miejsce
Dostaną obiad, odrobią lekcje, zrelaksują się, ale przede wszystkim porozmawiają o swoich problemach. Trudne dzieci i młodzież z Jastrzębia Zdroju, które mają na koncie drobne przestępstwa i znajdują się pod opieką kuratorów, w końcu mają miejsce, gdzie będą popołudniami spędzać czas.

Szacowany czas czytania: 02:28
W pawilonie należącym do Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej w dawnej piekarni powstał długo oczekiwany w mieście ośrodek kuratorski.
Z Iwoną Usarz Wąs kierowniczką placówki kurator specjalista Sądu Rejonowego w Jastrzębiu Zdroju rozmawiał Arkadiusz Żabka:
Radio 90: Gratulacje pani kierownik. To jest piękny moment, piękny czas dla Was.
Iwona Usarz Wąs: Oczywiście jest to czas dumy i nadziei, że wszystko będzie lepiej. Ośrodek kuratorski jest przeznaczony dla młodzieży, wobec której zapadają orzeczenia sądu. Jest to środek wychowawczy w postaci zobowiązania do uczestniczenia w zajęciach ośrodka kuratorskiego. Przychodzą dzieci tutaj, które zbłądziły, są zdemoralizowane, dopuszczają się drobnych czynów karalnych, a my staramy się pomóc im wrócić na dobrą drogę.
Ośrodek kuratorski w Jastrzębiu – dla niektórych jak dom
Zajęcia odbywają się pięć dni w tygodniu od 15 do 19 . Czeka na nich między innymi kurator Monika Sobik:
Monika Sobik: Pierwszym takim elementem jest ciepły posiłek, który dostaje, czyli tak jak w domu dostaje obiad. Spożywamy sobie tam wspólnie obiad, w międzyczasie toczą się takie spokojne rozmowy odnośnie tego, co w szkole, co się działo w szkole, jakie sukcesy, jakie porażki gdzieś tam się pojawiły po drodze. Później jest czas na odpoczynek. Krótkie pół godziny na kanapie, luźne rozmowy. Potem jest czas na odrabianie zadań. Najczęściej nie lubią, korzystam też z wolontariuszy w miarę własnych możliwości też staramy się pomóc w nauce, a później mamy wspólne zajęcia. To są wspólne wyjścia, to są zajęcia sportowe i o godzinie 19 sprzątamy to pomieszczenie, żeby za sobą zostawić porządek i przygotować do kolejnego dnia.

Tadeusz Menet dyrektor Sądu Rejonowego w Jastrzębiu Zdroju, nie krył radości z otwarcia ośrodka kuratorskiego:
Tadeusz Menet: Wydaje mi się, że takiej placówki bardzo brakowało w Jastrzębiu. W mieście prawie stutysięcznym nie było do tej chwili takiego ośrodka kuratorskiego. No i otwieramy. A tym bardziej jest to istotne, że wszystkich okolicznych miastach typu Rybnik, Racibórz, Wodzisław czy Żory, które wchodzą w skład okręgu rybnickiego, sądowego, już powstały wcześniej. Dlatego ta radość, że w naszym mieście również ten ośrodek powstanie.
Trudnej młodzieży czy dzieci które wchodzą w konflikt z prawem niestety przybywa, dlatego niewykluczone że w Jastrzębiu Zdroju w przyszłości powstanie drugi podobny obiekt.
Czytaj także:









