Oszustwo na akcje. Jastrzębianin stracił oszczędności
16 tysięcy złotych stracił mieszkaniec Jastrzębia, który najpierw zobaczył reklamę w internecie, a później za namową oszustów uwierzył, że inwestuje w akcje koncernu naftowego polskiej spółki skarbu państwa.

Szacowany czas czytania: 01:21
Kolejna metoda – oszustwo na akcje
59-latek wypełnił formularz kontaktu zwabiony wizją szybkich zysków bez ryzyka. Został namówiony do zaciągnięcia kredytu i przelania środków na wskazane przez oszustów konto. Jak relacjonuje policja do wzięcie kredytu, nie doszło, sprawą zajęła się jastrzębska policja, zajął się nim wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą.
Ostrzegamy!
Fałszywe ogłoszenia gwarantujące rzekomo bardzo wysokie i pewne zyski pojawiają się głównie w mediach społecznościowych i na stronach internetowych. Zachęcają one najczęściej do inwestowania w akcje spółek oraz projektów inwestycyjnych. Oszuści wykorzystują nazwy i logotypy firm, a także wizerunki znanych osób.
Schemat działania oszustów w większości przypadków jest podobny. Nakłaniają oni potencjalnych pokrzywdzonych do inwestowania pieniędzy, obiecując szybkie zyski bez ryzyka. Proponują indywidualną pomoc przy inwestowaniu, zapewniając stały kontakt z rzekomym konsultantem lub analitykiem. Często proszą także o zainstalowanie aplikacji typu „AnyDesk”, dających im możliwość przejęcia kontroli nad komputerem i wypłacenia środków z konta.
Nie bądź ofiarą oszustwa — pamiętaj:
- Nie wierz w reklamy obiecujące szybki i pewny zysk — to często fałszywe inwestycje.
- Nie podawaj swoich danych osobowych i bankowych nieznanym osobom.
- Nie instaluj oprogramowania umożliwiającego zdalne sterowanie Twoim urządzeniem.
- Unikaj podejmowania decyzji pod presją.
- Jeśli masz wątpliwości — skontaktuj się z policją lub swoim bankiem.
Czytaj także: