Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Otwarcie fabryki Tenneco w Czerwionce za rok. Kto i ile na tym skorzysta?

Facebook Twitter

To był ważny dzień dla Czerwionki-Leszczyn. Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna rozpoczęła w czwartek (08.05.) procedurę przetargową na sprzedaż gruntu w sąsiedztwie zjazdu z autostrady A1.

Zgłosił się jeden inwestor – mówił w porannej rozmowie w Radio 90 Grzegorz Wolnik Pełnomocnik do spraw Planowania, Rozwoju i Gospodarki w Urzędzie Miasta i Gminy w Czerwionce-Leszczynach.

Czytaj całość:

Radio 90: Wczoraj bardzo ważny dzień dla Czerwionki-Leszczyn. Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna rozpoczęła procedurę przetargową mającą rozstrzygnąć, co dalej z gruntem na zjeździe autostrady A1.

Faktycznie, to był dla nas bardzo ważny dzień. Dzień ten przyniósł nam informację, że jest jeden zainteresowany tym terenem, to firma Tenneco. I chcę również powiedzieć, żeby nie obawiali się pracownicy i ich rodziny, że Tenneco zniknie z Rybnika. To będzie zupełnie nowy zakład, więc myślę, że jest to dobra wiadomość dla wszystkich mieszkańców okolicy, bo pewnie wiele osób znajdzie tam pracę.

Radio 90: Procedura przetargowa trwa, ale już mówimy, że już „jest”, to znaczy, ze nie ma innych chętnych?

Nie, nie ma innych chętnych. Wysokie wadium powoduje, że raczej nie pojawiają się firmy, który tak sobie chcą tylko spróbować przystąpić do przetargu. Zakup takiego gruntu to już koszty prawie 10 milionów złotych. Więc sama ta operacja zakupu gruntu jest kosztowna. W przyszłym tygodniu najprawdopodobniej będzie przetarg rozstrzygnięty i będziemy mogli przystąpić do dalszych prac.

Radio 90: To będzie większy zakład niż ten, który od kilkunastu lat funkcjonuje w Rybniku.

Docelowo będzie przynajmniej takiej wielkości jak ten rybnicki, a z tego co widzimy, to i potencjał terenowy jest tam troszkę większy. W Rybniku już nie da się rozbudować dalej tego zakładu, stąd pewnie poszukiwania nowych lokalizacji.

Radio 90: Ile osób docelowo ma tam znaleźć pracę?

Rozmawialiśmy wcześniej o docelowo 700 osobach, ale z tego co już wiem, to prawdopodobnie będzie to więcej. Także myślę, że przedsiębiorca podaje takie dane realne i ostrożne, ale widać, że przymiarki są dalekosiężne.

Radio 90: Blisko 1000 miejsc pracy, to będą miejsca pracy nie tylko dla Czerwionki…

Oczywiście, myślę, że skorzysta na tym cały nasz subregion. I ważne, że są te miejsca pracy w produkcji, bo tego nam najbardziej brakuje. Nie są to kolejne markety.

Radio 90: Jak się popatrzy na autostradę, to nawet Bytom czy Gliwice, bo to jest kilkadziesiąt minut.

Tak! Maksymalnie kilkadziesiąt minut. My dzisiaj cieszmy się z każdego miejsca pracy powstającego w całym regionie. Bo przecież będąc tak położeni komunikacyjnie, to w zasadzie w pół godziny jesteśmy w stanie być w promieniu kilkudziesięciu kilometrów.

Radio 90: Czy pojawienie się Tenneco otwiera szansę przed innymi?

Oczywiście, że tak, bo to jest zawsze taka flagowa inwestycja, która uwiarygadnia lokalizację i już są kolejni, którzy jak tylko dowiedzieli się, że przymierza się taki duży inwestor, to od razu pytają. Jeszcze mamy trochę gruntu w okolicach autostrady, więc myślę, że będzie dobrze.

Radio 90: Pytanie, czy zdążą, bo Specjalna Strefa Ekologiczna ma specjalne preferencje do określonego czasu, tak?

No, na razie jest to 40%, później będzie 25%, ale przy inwestycjach rzędu setek milionów to myślę, że warto się i po te 25% schylić.

Radio 90: Plusy to są miejsca pracy, ale też pieniądze. Jak wymierne dla gminy?

To jest przede wszystkim podatek od gruntu i budowli. Docelowo będą to około 2, 3 miliony rocznie. Na początku będą to znacznie mniejsze pieniądze, ale to również jest to, co zarabiają mieszkańcy, więc częściowo mamy również odpisy z pitu, więc to też jest dość wymierna korzyść.

Radio 90: Kiedy zatem pierwsze tłumiki samochodowe, bo one między innymi będą produkowane w fabryce.

No, władze Tenneco zaprosiły nas na otwarcie w maju przyszłego roku. Czyli za rok.

Radio 90: To było wczoraj, a w poniedziałek wyjazdowa sesja Sejmiku Województwa Śląskiego. Pan jako radny wojewódzki również brał w niej udział. Dlaczego przyjechaliście do Rybnika? Bo pojawiły się głosy, że sesja odbyła się, ponieważ trwa remont sali w Katowicach.

No, trochę się zdziwiłem taką interpretacją, bo sal w Katowicach nie brakuje. Żałuję tylko, że tak późno wyjechaliśmy z Katowic, bo byliśmy już w Częstochowie, w Bielsku, a teraz w Rybniku. Radni mieli możliwość zapoznania się z problemami lokalnymi. Łatwiej się wtedy podejmuje decyzje, kiedy się wie, dotknęło się czegoś, wie się, gdzie jest droga Pszczyna-Racibórz…

Radio 90: Której nie ma…

Właśnie – której nie ma – i dlaczego jest problem, bo większość radnych, którzy przyjechali własnymi samochodami, spóźnili się, bo mieli problem z wjazdem do miasta w porannych godzinach. Więc chociażby tego typu namacalne doświadczenie spowoduje, że nikt nie będzie miał żadnych wątpliwości nad przyznawaniem kolejnych środków na tą inwestycję.

Radio 90: Tak, ale marszałek Sekuła stwierdził, że tutaj będzie decydowała kolejność przygotowania danej inwestycji.

I akurat tego stwierdzenia się nie boję. Myślę, że zarówno Rybnik, jak i okoliczne gminy są doskonale przygotowane. Tego typu podejście, że kto pierwszy, ten lepszy, jeśli chodzi o dokumentację i wykupy, wydaje mi się być bardzo słuszny. Ale tak jak mówię, Rybnik jest na pewno w czołówce.

Radio 90: Pojawił się także temat składowiska odpadów komunalnych w Rybniku, bo cały czas trwa spór między Rybnikiem a knurowskim składowiskiem, który ma status regionalny. Jak to wygląda, bo tutaj prawo nie pomaga Rybnikowi.

Prawo nie pomaga Rybnikowi, ale dura lex, sed lex – interpretacja ministra środowiska jest jednoznaczna i przy tym stanie prawnym instalacja rybnicka na pewno nie będzie mogła mieć statusu regionalnej, nad czym ubolewam, ale musimy przestrzegać prawa. Z drugiej strony – po sąsiedzku, w Jastrzębiu, udało się i instacja jastrzębska uzyskała status regionalnej, a więc w naszym regionie „odpadowym” są już dwie instalacje, kolejna powstała w subregionie częstochowskim. Więc nie są to takie wyśrubowane warunki, których nie dałoby się wypełnić.

Radio 90: A te koszty, które by trzeba było ponieść? Bo nie wiadomo, co będzie z tym sprzętem, z ludźmi…

Ja bym nie wchodził w tego typu tony. Na pewno ta inwestycja nie upadnie, ona sobie świetnie radzi.

Radio 90: Na koniec pytanie o apel o ochronę gwary śląskiej i dialektów, który został przyjęty przez radnych – po co? Po co ochraniać coś, o czym i tak wiemy, że jest cenne, wartościowe, a może tylko budzić polityczne spory.

Zwróćmy uwagę, że nie chodzi tylko o ochronę gwary śląskiej, ale wszystkich dialektów, jakie funkcjonują na terenie województwa śląskiego, które jest bardzo zróżnicowane, czego dowody mieliśmy również na sesji. (…)

Radio 90: Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję bardzo.

Słuchaj całość:

Rozmawiał Arkadiusz Żabka.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj