Parafia w Niedobczycach na skraju bankructwa? Proboszcz o milionowym długu
Parafia w Niedobczycach ma milion złotych długu. Wczoraj po mszy nowy proboszcz budowanej parafii na osiedlu Wrębowa przedstawił parafianom zatrważające informacje o sytuacji finansowej. Parafia stoi na granicy bankructwa. Ten zły stan finansów parafii jest wynikiem decyzji podejmowanych przez poprzedniego proboszcza, księdza Dariusza Kreihsa.

Szacowany czas czytania: 01:45
Parafia w Niedobczycach z ogromnym długiem
Najpierw w 2020 roku wziął kredyt na pół miliona złotych, ta kwota częściowo została spłacona, ale zostało jeszcze 261 tysięcy, które parafia będzie spłacać przez kolejnych 5 lat, doliczając odsetki i koszty finalnie to ponad 400 tysięcy złotych. W tym samym roku, a był to rok kiedy wybuchła pandemia koronawirusa, ówczesny proboszcz zwrócił się do arcybiskupa z prośbą o zgodę na możliwość rozprowadzania płynów dezynfekcyjnych jako cegiełki. Nie dostał takiej zgody, pomimo to parafia podpisała umowę z firmą na kwotę 441 tysięcy.
Płyny nie zostały sprzedane, nie wiadomo co się z nimi stało, ponoć zostały skradzione, ale dług pozostał, bo firma które dostarczyła je do parafii wygrała proces sądowy, teraz Wrębowa musi zapłacić 221 tysięcy złotych plus koszty sądowe i odsetki, czyli znów realnie 400 tysięcy
– informował aktualny proboszcz parafii w Niedobczycach po niedzielnej mszy.
Parafia w Niedobczycach chciała handlować płynami do dezynfekcji i wkładami do zniczy
Ale to wciąż nie wszystko! Proboszcz podliczył też straty, jakie przynosi spółka złożona z parafian, która miała rozprowadzać wkłady do zniczy, na koniec ubiegłego roku to było 65 tysięcy złotych, z konta parafii przekazano jej ponad 130 tysięcy. Nie ma też okien, które zostały zamówione, w firmie która miała je wykonać „zamrożonych” jest kolejne 200 tysięcy. Wiadomo też o pożyczce, którą ks. Dariusz Kreihs zaciągnął w 2020 roku. Nie wiadomo jednak czy została ona spłacona, bo brakuje dokumentów, nie wiadomo też na pewno czy została zaciągnięta na księdza czy na parafię, wiadomo, że obwarowana hipoteką na działkę, na której budowany jest kościół. Hipoteka wciąż jest wpisana w księgę wieczystą.
Jak sprawę komentuje były proboszcz parafii w Niedobczycach? Będziemy do tematu jeszcze dziś wracać!
Czytaj także: