Pijany kierowca w Raciborzu. 34-latkowi z Ukrainy grozi kilka lat więzienia
Wypity wcześniej alkohol nie był przeszkodą w prowadzeniu auta dla 34-latka z Ukrainy. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Raciborza. Badanie alkomatem wykazało u niego prawie 1,5 promila alkoholu. Wkrótce nieodpowiedzialny Ukrainiec odpowie przed sądem.

Szacowany czas czytania: 01:05
Pijany kierowca w Raciborzu. 34-latek z Ukrainy wydmuchał prawie 1,5 promila…
Prowadzenie auta pod wpływem alkoholu to zdecydowanie nierozsądne zachowanie. Dość powiedzieć, że o osobach, które „za kółko” wsiadają „na podwójnym gazie” – mówi się, iż są oni potencjalnymi mordercami na drogach.
Okazuje się jednak, że nie do wszystkich to przemawia. W Raciborzu tamtejsi policjanci złapali kolejną osobę, która kierowała autem po alkoholu. Pijanym kierowcą był 34-latek z Ukrainy. Został on zatrzymany nocą na ul. Litewskiej.
Funkcjonariusze zwrócili uwagę na sposób jazdy kierowcy
– mówi mł. asp. Joanna Wiśniewska, oficer prasowa KPP w Raciborzu.
Wszelkie wątpliwości co do tego, że 34-latek kieruje po alkoholu, mundurowi stracili już na początku interwencji.
Funkcjonariusze podczas prowadzonej kontroli od razu wyczuli od mężczyzny alkohol
– informuje mł. asp. Joanna Wiśniewska.
Jak przekazują raciborscy policjanci, badanie alkomatem wykazało u mężczyzny prawie 1,5 promila alkoholu.
Dodatkowo, w trakcie kontroli, na jaw wyszło, że mężczyzna ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Wkrótce 34-latek będzie odpowiadał przed sądem.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności
– słyszymy w KPP w Raciborzu.