StartSport Wiadomości Wideo

Piłkarze ROW-u Rybnik nie awansowali do II rundy Pucharu Polski [WIDEO]

Piotr Okuniewicz zablokował wybijaną przez bramkarza gości piłkę i ta wpadła do siatki. W drugiej części meczu trafiali już jednak tylko piłkarze „pasów” i to oni awansowali do 1/16 Pucharu Polski. Szkoda przegranej, ale Cracovia to klasowy zespół – mówił po meczu strzelec gola dla ROW-u, Piotr Okuniewicz:

Myślę, że pierwsza połowa była dobrze przez nas zagrana. Bardzo dobrze szło nam w defensywie, szczęśliwie strzelona bramka. Szkoda, żałujemy tego. Zgubiła nas dekoncentracja przy stałych fragmentach. Później Cracovia zaczęła przeważać, musieliśmy się odkryć, zmienić ustawienie. Wiadomo, że z ekstraklasowym zespołem ciężko rywalizować. Niestety, przegrywamy i odpadamy z pucharu.

Daliśmy z siebie wszystko, ale na Cracovię niestety nie wystarczyło – dodaje pomocnik ROW-u, Marek Krotofil:

Na pewno przykro nam z powodu wyniku, natomiast jeżeli chodzi o grę, myślę, że stawiliśmy opór. Drużyna musiała grać składem podstawowym z ekstraklasy i dużo się napracować, nie było to dla nich łatwe spotkanie. My też pokazaliśmy, że w piłkę potrafimy grać i kilka akcji fajnych się udało zrobić. Mam nadzieję, że to też da przełożenie na ligę i ruszymy teraz pełną parą.

Pomimo przegranej swój zespół chwalił na pomeczowej konferencji pierwszy trener ROW-u, Dariusz Siekliński:

Mecz bardzo ciekawy, w pierwszej połowie zrobiliśmy taką niespodziankę prowadząc 1:0. Tutaj kluczem było, żeby nie stracić w drugiej połowie bramki, niestety straciliśmy. Trzeba bardzo pochwalić zespół za grę, bo chcieli grać, nie kopali piłki byle jak. Cracovia w drugiej połowie wygrała spokojem i wyższymi umiejętnościami. Na pewno wstydu nie przynieśliśmy, obyśmy tak zagrali w niedzielę (30.09.) w meczu derbowym.

Drużynie z Rybnika pozostaje teraz walka o ligowe punkty. W niedzielę (30.09.) ROW będzie podejmował na własnym stadionie Ruch Chorzów.

Zostaw komentarz