StartWiadomości dnia Wywiady

Piotr Kuczera w Radiu 90: Rozmawiałem wczoraj z prezydentem Fudalim

Radio 90: W studiu Radia 90 nowo wybrany prezydent Rybnika, Piotr Kuczera. Dzień dobry!

Piotr Kuczera: Dzień dobry, witam pięknie!

Radio 90: Panie Piotrze, panie Prezydencie właściwie…

No, muszę się powoli przyzwyczajać, rzeczywiście – panie prezydencie…

Radio 90: Przed chwilą pan mówił: Ja taki synek z Popielowa, prezydentem zostałem…

No, rzeczywiście, tak się porobiło. Demokracja, samorząd ma swoje prawa. Jest tak, że coś się kończy w życiu, coś się zaczyna. Zaczyna się czas prezydentury Piotra Kuczery w Rybniku.

Radio 90: Druga tura należała do Pana – 54% głosów poparcia, w pierwszej turze zdecydowanie wygrał prezydent Fudali. Ale stało się to, co dla wielu było niemożliwe. Pokonał pan prezydenta urzędującego od 16 lat.

Tak, myślę, że to jest dobry moment, żeby podziękować wyborcom. Wszystkim osobom, które poszły na te wybory. Myślę, że demokracja tym żyje właśnie, żyje wyborami, żyje pewną zmianą, oceną dorobku gospodarzy miast. Myślę, że po 16 latach, pan prezydent Fudali, który – przyznaję – wiele zrobił dla miasta Rybnika, jakby nie spotkał się z pełną akceptacją wyborców. Być może czas na nowe pokolenie i oto jestem.

Radio 90: Nastało nowe pokolenie. Ogromne nadzieje pokładają w panu, myślę, że zwłaszcza młodzi ludzie. Nie mamy badań dotyczących tego, kto głosował, ale myślę, że większość spośród nich to młodzi ludzie. Jest pan dla nich nadzieją, ale na co?

Oj, dobre pytanie. Myślę, że nadzieja podobno zawieść nie może, jest dość silna i rybniczanie będą mieli jeszcze nie raz okazję pytać swojego prezydenta o to, jak się będzie Rybnik rozwijał. Myślę, że potrzebny jest wielki dialog społeczny i w radach dzielnic, i z tym nowym pokoleniem. I mam nadzieję, że dzięki temu, dzięki temu dialogowi, dzięki rozmowom, uda się rybniczan przekonywać do tego, by Rybnik ewoluował, zmieniał się. To nie będą zmiany gwałtowne, żadne miasto nie potrzebuje gwałtownych zmian, to jest pewien proces i na ten proces liczę. Mam też nadzieję, że ten dialog i wsłuchiwanie się w głosy mieszkańców, ale też w propozycje prezydenta będzie czymś stałym.

Radio 90: To bardzo okrągłe zdania, tu nie ma konkretów, panie prezydencie. Co to znaczy zmiany? Bo ja wczoraj pytałem mieszkańców Rybnika, co sądzą o tej nowej sytuacji i powiedzieli mi „Dobrze, chcemy zmiany”, ale dodają, że to prezydent powinien wiedzieć, jakiej zmiany dokładnie.

Powiem tak, jak wiele ciepłych, ale i gorzkich słów usłyszałem w trakcie kampanii wyborczej. Jest tak, że na pewno jest to taki czas, kiedy chce się nowej twarzy być może i to by był jeden z ważnych elementów tej kampanii, ale rybniczanie jednym głosem mówili, że trzeba nam zmian w ekologii, w komunikacji, w podejściu do rad dzielnic, do organizacji społecznych. I znowu wracam do słowa „dialog”, uparłem się na słowo „dialog”, bo twierdzę, że samorząd u swojego początku miał takie właśnie założenie.

Radio 90: A tego dialogu pana zdaniem brakowało władzy odchodzącej?

Na pewno był, ale w pewnym momencie był za słaby w pewnym momencie. Ja twierdzę, że ostatnia kadencja pana prezydenta Fudalego była kadencją wielkiego nieobecnego. Być może tutaj są różne powody, ja nie chcę w to wnikać, ale twierdzę, że głos rad dzielnic, stowarzyszeń – oni do mnie przychodzili. I to naprawdę dało się zauważyć, że mieli swoje pomysły i oni nie oczekiwali ślepej akceptacji, tylko po prostu często chcieli zostać wysłuchani. I myślę, że dożyliśmy takich czasów, kiedy ludzie oczekują jasnych propozycji – żeby prezydent powiedział, czy coś jest czy nie jest możliwe.

Radio 90: Mówi pan o dialogu, o dialog będzie szczególnie trudno w nowej radzie miasta. Wczoraj odbyła się pierwsza sesja, jak się ją obserwowało, to można dojść do wniosku, że łatwo nie będzie. Ja przypomnę, większość ma opozycyjny dzisiaj Blok Samorządowy Rybnik – to jest 10 mandatów, PiS – 8 mandatów i Platforma z jednym forem – to jest 7 głosów radnych. Jak pan chce rządzić miastem, skoro pan ma mniejszość?

Ja chciałem podziękować w ogóle wszystkim radnym, którzy przyjęli mandat radnego, to jest wielka odpowiedzialność za miasto i ja ciągle mówię, że liczę na współpracę. Wczoraj odbyłem także rozmowę z panem prezydentem Adamem Fudalim, myślę, że upłynęła w przyjacielskiej atmosferze.

Radio 90: A o czym rozmawialiście, poza takimi kurtuazyjnymi podziękowaniami?

Rozmawialiśmy na przykład o formie przejęcia urzędu. Tu mogę zdradzić, że w poniedziałek będzie zaprzysiężenie nowego prezydenta. Rozmawiałem również o tym, w jaki sposób rozmawiać z radymi BSR-u. Nie chciałbym tu zdradzać wszystkich szczegółów, ale myślę, że Blok Samorządowy Rybnik, głównie radni tego ugrupowania, muszą odpowiedzieć sobie na pewne pytania. Ja wczoraj z pewnym niepokojem śledziłem, nie byłem na sesji, ale oglądałem zdjęcia z tejże sesji i taka trochę dziwna sytuacja. Trzech posłów Prawa i Sprawiedliwości na sali. Miałem takie wrażenie, jakby trochę się samorząd w tym wszystkim zagubił. Myślę, że nowy prezydent będzie…

Radio 90: Chce pan rozbić koalicję BSR-u i PiS-u?

Rozbić to jest może złe słowo. Ja liczę na współpracę z ludźmi, którzy chcą rozwoju Rybnika. Zdaję sobie sprawę, że prezydent musi mieć zaplecze polityczne. Ja nie chciałbym, żeby to była Rada Miasta, która przegłosuje wszystko. Chciałbym, żeby to była Rada Miasta, która potrafi merytorycznie dyskutować z prezydentem, również krytykować jego pomysły, jeśli będą po prostu złe, ale też chciałbym, żeby wskazywała mi alternatywne rozwiązania. Jeżeli ma to być tylko i wyłącznie takie „warszawskie pyskowanie”, powiem brzydko, to powiem zdecydowane NIE, chcę dialogu, ale merytorycznego.

Radio 90: Co pan może zaproponować BSR-owi? Fotel wiceprezydenta?

Nie chciałbym mówić o stanowisku…

Radio 90: Ale to są odpowiedzi, na które czekamy. Wiemy, że pan Masłowski ma być jednym z pana zastępców. Kto jeszcze?

Twierdzę, że władza wykonawcza powinna być w jednych rękach i widzę tu swoich współpracowników. Ale jest drugi człon samorządu, czyli władza uchwałodawcza – bardzo ważna dla mnie – i myślę, że to jest pole do dialogu z prostego powodu – ja szanuję decyzję wyborców i proszę też, żeby decyzja wyborców co do prezydenta też została uszanowana.

Radio 90: Czyli powiedzmy sobie jasno – pana zastępcy to ludzie Platformy?

Nie, niekoniecznie, Piotr Masłowski nie jest człowiekiem Platformy.

Radio 90: Ale nie ludzie BSR-u? Czy możemy na tych stanowiskach zobaczyć prezydenta Śmigielskiego, prezydent Kryszczyszyn, prezydent Ryszkę?

Ja myślę, że wyborcy jasno dali do zrozumienia, że prezydent Fudali i jego ekipa to czas dla Rybnika ważny, ale ta eopka już się skończyła.

Radio 90: Pojawia się także nazwisko Grzegorza Wolnika, dziś już wiemy, przewodniczący sejmiku śląskiego. Pojawia się także w kontekście Rybnika?

Wypada przede wszystkim pogratulować rybniczaninowi, myślę, że w kontekście Rybnika – może się pojawi.

Radio 90: Zamierza pan zrezygnować z trzech prezydentów, jednego pełnomocnika?

Rozmowy trwają, na pewno ja sobie z Piotrkiem Masłowskim, moim zastępcą, który jest jakby pewnikiem, ten urząd będę usiłował ułożyć po swojemu trochę, na pewno zmieni się zakres kompetencji. Analizujemy to chciałbym, żeby też nieco więcej do powiedzenia mieli naczelnicy, bo też to jest kluczowa funkcja to funkcjonowania urzędu, myślę, że ważna, ale trochę chyba niedoceniana.

Radio 90: Doceni pan tych, którzy są, czy będą nowi naczelnicy?

Przede wszystkim „po owocach ich poznacie”, tak trochę biblijnie to zabrzmi. Na pewno będzie nowe otwarcie, będę prosił o to, by pokazać jaki jest dorobek, jaki jest stan przejęcia miasta i jakie są pomysły na przyszłość – też o to będę prosił naczelników. Myślę, że prezydent sam nie buduje urzędu. To jest grupa ludzi i urzędników, którzy na pewno są zaangażowani i będę ich prosił o pomoc, ale też będę tą pomoc oceniał.

Radio 90: Wiele znaków zapytania, mam nadzieję, że będziemy poznawać odpowiedzi. Tak na koniec, oglądałem pana profil na jednym z portali – „3 D – tęsknimy!” – piszą do pana.

Ja też, przyznam się, że miałem z młodzieżą dobry kontakt i będzie mi tego trochę brakowało.

Radio 90: Przypomnę słuchaczom, że Piotr Kuczera to nauczyciel historii.

Tak i taki nauczyciel z pasją, myślę. Żeby coś się zaczęło, coś się musi skończyć.

Radio 90: To tyle o poranku, porannym gościem Radia 90 był Piotr Kuczera. Dziękuję!

Dziękuję!

Całość do przesłuchania:

Rozmawiał Arkadiusz Żabka.

Zostaw komentarz