Policjanci z Jastrzębia nie dopuścili do „ustawki”. Do bijatyki szykowali się kibole w trakcie meczu B-klasy
Policjanci KMP w Jastrzębiu-Zdroju, a także oddziału prewencji z Katowic wspólnie podjęli interwencję, dzięki której nie doszło do "ustawki" pseudokibiców. Dążyli do niej kibole GKS-u Jastrzębie i Odry Wodzisław. A wszystko przy okazji meczu B-klasy, który rozgrywany był na jastrzębskim stadionie przy ul. Kościelnej.

Szacowany czas czytania: 01:08
Policjanci z Jastrzębia nie dopuścili do „ustawki”. Szykowali się do niej kibole przy okazji meczu B-klasy…
Celowo został zorganizowany bez udziału kibiców. Będący jego gospodarzami, przedstawiciele klubu z jastrzębskiego sołectwa Szeroka – miejscowej ekipy LKS Żar, obawiali się bowiem, że w jego trakcie może dojść do starć między kibicami.
Kibole i tak znaleźli jednak sposób, aby doprowadzić do bójki. I prawie im się to udało. Bijatyce pseudokibiców, czyli tzw. „ustawce” zapobiegli jednak policjanci.
A do bójki dążyli kibole GKS-u Jastrzębie oraz Odry Wodzisław. To właśnie ten drugi klub był rywalem wspomnianego Żaru Szeroka.
Mecz pomiędzy tymi zespołami rozgrywany był na jastrzębskim stadionie przy ul. Kościelnej. Pseudokibice z Jastrzębia i Wodzisławia bić zamierzali się natomiast w pobliskim lesie. Informacje o ich zamiarach zdobyli jednak mundurowi, którzy pokrzyżowali im plany.
Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach, policjanci zapobiegli także „ustawce” w rybnickiej dzielnicy Chwałowice. Tam do konfrontacji również przymierzali się kibole zespołu z Wodzisławia Śląskiego.
WTS Odra, będąca nowym klubem powstałym na bazie Odry Wodzisław w Chwałowicach rozgrywała mecz z tamtejszym GKS-em Pierwszym. Ostatecznie – podobnie jak w Jastrzębiu – do potyczki kiboli nie doszło.