Policjant po służbie zatrzymał poszukiwanego 27-latka. Rybniczanin unikał odsiadki w więzieniu
Służby wówczas nie pełnił, ale i tak postanowił zareagować. Policjant z Wodzisławia Śląskiego - sierżant sztabowy Adrian Zieliński w wolnym czasie zatrzymał mężczyznę poszukiwanego przez sąd. 27-letni Rybniczanin migał się od zapłacenia nałożonych na niego grzywien. Najbliższy miesiąc spędzi w więzieniu.

Szacowany czas czytania: 00:58
Policjant po służbie zatrzymał poszukiwanego. 27-latek unikał miesięcznej odsiadki w więzieniu
Po skończonej pracy, może i zdejmuje się mundur, ale policjantem nie przestaje się być. Mundurowi udowadniali to już nie jeden raz. Kolejny raz pokazał to sierż. sztab. Adrian Zieliński – policjant z Wodzisławia Śląskiego, który poza służbą zatrzymał poszukiwanego.
W Rydułtowach, w pobliżu jednego ze znajdujących się tam marketów, policjant zauważył 27-latka z Rybnika, co do którego miał on podejrzenie, iż szuka go sąd. Stróż prawa swoimi spostrzeżeniami podzielił się z patrolem, który pełnił akurat służbę. Ten przyjechał na miejsce i potwierdził przypuszczenia.
Po sprawdzeniu w policyjnych systemach potwierdziło się, że 27-letni mieszkaniec Rybnika jest poszukiwany na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez wodzisławski sąd. Miał on do odbycia zastępczą karę pozbawienia wolności za niezapłacone grzywny
– mówi asp. szt. Małgorzata Koniarska, oficer prasowa policji w Wodzisławiu Śląskim.
27-latek po zatrzymaniu trafił za kratki, za którymi spędzi najbliższy czas. Konkretnie niecały miesiąc.