Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Polska-Australia. Towarzyski mecz żużlowych reprezentacji na Stadionie Miejskim w Rybniku dla Australijczyków [ZDJĘCIA]

Do ostatniego biegu ważyły się losy pojedynku pomiędzy żużlowymi reprezentacjami Polski oraz Australii, który w niedzielę (26.07) odbył się na Stadionie Miejskim w Rybniku. Wprawdzie wiadomo było już, że Australijczycy nie przegrają tego meczu, lecz biało-czerwoni mieli szansę zremisować. Ostatecznie zwyciężyła reprezentacja Australii. Po podwójnej wygranej Bena Cook'a i Brady'ego Kurtza starcie zakończyło się rezultatem (49:41).

fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 02:10

Polska-Australia. Kurtz i spółka górą w towarzyskiej potyczce na Stadionie Miejskim w Rybniku

Żużlowa reprezentacja Australii górą w spotkaniu rozegranym na Stadionie Miejskim w Rybniku. Australijczycy pokonali reprezentację Polski (49:41). Wzięli tym samym rewanż za przegraną przed trzema laty. Wówczas w spotkaniu, które także miało miejsce na rybnickim owalu, biało-czerwoni nie dali większych szans australijskim żużlowcom, z którymi zwyciężyli aż (60:30).

Tym razem przebieg spotkania był inny. Kontrolowali go reprezentanci Australii, którzy po podwójnej wygranej w drugim biegu wyszli na prowadzenie (8:4) i nie oddali go aż do końca spotkania. Biało-czerwoni długo nie byli w stanie sprzeciwstawić się rywalom.

Przez długi czas jedyną drużynową wygraną podopiecznych trenera Stanisława Chomskiego była ta z piątego biegu. Drugą odnieśli dopiero w biegu dziesiątym. W tym czasie Australijczycy powiększyli swoje prowadzenie do dziesięciu oczek po dziewiątej gonitwie (32:22).

W trzeciej serii biegów – także za sprawą rezerw taktycznych – biało-czerwoni odrobili nieco strat, tak, że przed trzema biegami nominowanymi, prowadzenie Australijczyków stopniało do czterech punktów (38:34).

W ostatnich wyścigach sytuacja zmieniała się diametralnie. Wprawdzie po biegu numer 13 wiadomo było, że Australia nie przegra z Polską, bo po podwójnej wygranej, wynik meczu brzmiał (43:35) dla reprezentacji Australii. Ponieważ jednak w 14 biegu, Patryk Dudek i Kacper Woryna odnieśli podwójną wygraną, remis był w zasięgu reprezentacji Polski.

O wszystkim decydował więc ostatni z biegów. W nim górą byli Australijczycy. Ben Cook i Brady Kurtz jako pierwsi wpadli na metę, dzięki czemu ich reprezentacja wygrała (49:41).

Już za nieco ponad miesiąc reprezentacje Polski i Australii zmierzą się ze sobą ponownie. W Warszawie rozegrany zostanie mecz, którego stawką będzie Drużynowy Puchar Świata (DPŚ). To spotkanie będzie mieć miejsce 29 sierpnia.

Oprócz żużlowców z Polski i Australii na PGE Narodowym rywalizować będzie też reprezentacja Wielkiej Brytanii. Na razie nie wiadomo natomiast, jaka reprezentacja uzupełni stawkę finalistów DPŚ. Wszystko zależy od tego, kto okaże się najlepszy w półfinale w Rydze, który zaplanowano na 7 sierpnia. Zmierzą się tam reprezentacje: Danii, Norwegii, Szwecji oraz gospodarzy, czyli Łotwy.

A jeśli chodzi o rywalizację w Rybniku i mecze miejscowego INNPRO ROW-u, kolejne żużlowe ściganie na rybnickim Stadionie Miejskim odbędzie się 9 sierpnia. Rekiny podejmować będą wtedy Ostrovię Ostrów Wielkopolski.

Zobaczcie zdjęcia z meczu Polska – Australia na Stadionie Miejskim w Rybniku!

Polska – Australia 41:49

Polska – 41

9. Kacper Woryna (3+2)
10. Dominik Kubera (13)
11. Patryk Dudek (10)
12. Piotr Pawlicki (0)
13. Bartosz Zmarzlik (13)
14. Przemysław Pawlicki (2)

Australia – 49

1. Brady Kurtz (11+1)
2. Rohan Tungate (6)
3. Jason Doyle (9)
4. Ryan Douglas (7+2)
5. Max Fricke (7)
6. Ben Cook (9+1)

Redakcja

REKLAMA