Polska Grupa Górnicza przyjmuje zgłoszenia pracowników zainteresowanych urlopami i odprawami
Ruszyły zapisy na odprawy i urlopy. Polska Grupa Górnicza rozpoczęła przyjmowanie zgłoszeń od pracowników, którzy chcieliby skorzystać z jednorazowych odpraw pieniężnych, tak zwanych JOP-ów, oraz urlopów górniczych i przeróbkarskich.

Szacowany czas czytania: 01:27
Polska Grupa Górnicza przyjmuje zgłoszenia pracowników zainteresowanych urlopami i odprawami
Wypełnione wnioski można składać w punktach konsultacyjnych, jakie utworzone zostały na terenie wszystkich kopalń i zakładów oraz w działach spraw pracowniczych. Mówi rzecznik PGG, Ewa Grudniok.
Ewa Grudniok: Z urlopów górniczych będą mogli skorzystać pracownicy, którzy mają do przepracowania jeszcze 5 lat pod ziemią albo 4 lata – dla pracowników przeróbki mechanicznej węgla. Pozostali pracownicy mogą skorzystać z jednorazowych odpraw pieniężnych w wysokości 170 000 zł netto, ale warunkiem jest co najmniej 3-letni staż pracy w przedsiębiorstwie objętym ustawą, czyli w tym przypadku Polskiej Grupy Górniczej. Ale też mają nie mniej niż 12 miesięcy do nabycia uprawnień emerytalnych.
PGG szacuje, że w tym roku z programów osłonowych będzie mogło skorzystać ponad cztery tysiące pracowników.
Ewa Grudniok: Zbieramy listę chętnych. Te listy są weryfikowane i co istotne – zgodę będzie musiał wydać także dyrektor kopalni, bo jeżeli dana osoba okaże się niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania zakładu górniczego, to mimo deklaracji będzie musiała dalej jeszcze pracować w strukturach Polskiej Grupy Górniczej.
Przypomnijmy, że z początkiem tego roku w życie weszła nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Pozwala ona między innymi na uruchomienie przez przedsiębiorstwa górnicze osłon socjalnych dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży.
Jeśli chodzi o urlopy – osobom, którym zostaną one przyznane, przysługiwać będzie wynagrodzenie w wysokości 80 proc. pensji obliczanej jak za urlop wypoczynkowy, bez obowiązku wykonywania pracy.
Ustawa górnicza przyjęta w Senacie, teraz trafi na biurko prezydenta