Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Ponad 240 km w 24 godziny

Facebook Twitter

W ciągu jednej doby przebiegł ponad 243 kilometry. Żorzanin, Andrzej Wereszczuk reprezentował nasz kraj na Mistrzostwach Świata w Biegu 24-godzinnym w Albi we Francji. W klasyfikacji generalnej zajął 24. miejsce i był trzecim najlepszym Polakiem.

Wynik, jaki osiągnął (243,894 km.), jest jego nowym rekordem życiowym. Jak mówi Radiu 90, bieg był morderczym wysiłkiem:

Ja tylko ze sobą walczyłem. Tam się biega po pętli 1500 metrów. Co 1500 metrów widziałem tablice z wynikami i patrzyłem na zegarek, zegarek mi zupełnie coś innego pokazywał, więc w pewnym momencie przestałem obserwować tempo, zostawiłem to, biegłem trochę tak na czucie i na trasie myślałem tylko o tym, jak ja się czuje, a że pięć dni przed startem się rozchorowałem, to byłem taki trochę osłabiony i psychicznie bardzo ciężko mi się biegło. Nawet sobie mówiłem: jeszcze godzinkę i zobaczymy, co dalej i po tej godzinie myślałem, że jestem bardziej zmęczony, ale nogi bez problemu cały czas biegły i tak godzina, godzina, godzina i tak w sumie do końca dociągnąłem.

Czy biegacze są na trasie całe 24-godziny? Czy to możliwe? Przerwy w biegu się zdarzają, ale tylko dla zaspokojenia najpilniejszych potrzeb– dodaje Andrzej Wereszczuk:

Czas leci cały czas, każdy może sobie przerwy robić indywidualnie, jak uzna, ale to jest strata czasu, więc się minimalizuje wszystkie przerwy, tylko do tych najpotrzebniejszych w toalecie, na jedzenie jakieś szybkie i to tyle. Wielu Amerykanów robiło przerwy nawet takie na masaż, nawet Camille Herron, która wygrała wśród pań, w internecie czytałem, że ona nawet dwie drzemki sobie zrobiła w trakcie i w sumie 55 minut była poza trasą. Mimo to wygrała, ale leciała niesamowicie. Nie widziałem czegoś takiego, że w takim tempie taki bieg- niesamowicie biegła.

Żeby przygotować organizm na taki wysiłek, trzeba lata treningów– dodaje żorzanin:

Trzeba trenować praktycznie codziennie i raczej dłuższe dystanse. Szybkość nie jest ważna, natomiast każdy taki kolejny bieg przyzwyczaja organizm do takiego czasu do biegania. Bieganie na wynik jest bardzo męczące. Do robienia wyników trzeba bardzo dużo trenować i na to trzeba mieć czas i wszystko jakby temu podporządkować, całe życie codzienne. Jest to bardzo męczące.

Dodajmy, że drużynowo męska reprezentacja Polski w składzie z Andrzejem Wereszczukiem zajęła w Mistrzostwach Świata 4. miejsce. Żorzanin na razie nie chciał deklarować czy będzie jeszcze startował w tego typu biegu.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj