Potężne zapadlisko w Knurowie. Co jest przyczyną jego powstania?
Po zapadnięciu części jezdni na ulicy Wilsona w Knurowie, od wczoraj trwają utrudnienia w ruchu. Zapadlisko ma kilka metrów głębokości.

Szacowany czas czytania: 01:07
Zapadlisko w Knurowie ma kilka metrów głębokości
Na razie nie wiadomo co było przyczyną pojawienia się wyrwy, trwa jej pogłębianie i analiza zagrożenia. Nie wiadomo jak długo potrwają utrudnienia. Mówi Krzysztof Stryczek rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Knurowie:
Krzysztof Stryczek: Na dzień dzisiejszy trwają prace, które mają na celu ustalić przyczynę osuwiska, dość głębokiego usunięcia ziemi, które spowodowało w tej chwili niedrożność ulicy Wilsona na odcinku od skrzyżowania z ulicą Szpitalną do zjazdu w ulicę Krasickiego. Dlatego też ta część skrzyżowania na dzień dzisiejszy jest wyłączona z ruchu w obydwie strony. Natomiast pozostała część tego skrzyżowania jest jak najbardziej drożna. Odpowiednie służby, specjaliści będą musieli stwierdzić co było przyczyną.
Radio 90: Mówi się, że to kanalizacja deszczowa, że to opady deszczu mogły spowodować.
Krzysztof Stryczek: Mogły, natomiast to oczywiście wszystko wymaga opinii fachowca. Trwają prace. Na razie nie są w stanie określić do kiedy.

Za sytuację odpowiada Zarząd Dróg Powiatowych dodaje nasz rozmówca. Powiat Gliwicki jest bowiem właścicielem drogi.
Duże zapadlisko w Jastrzębiu-Zdroju. Dziura ma średnicę kilku metrów [FOTO]

