Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Potrzebna pomoc dla Oliwki z Wodzisławia! Trwa walka o jej życie po przeszczepie płuc

Facebook Twitter

Oliwka miała zaledwie 8 lat, kiedy przeszła do historii polskiej medycyny. 21 stycznia 2015 roku została najmłodszym chorym na mukowiscydozę biorcą płuc w Polsce. Transplantację płuc otrzymała w Wiedniu w Klinice AKH. Jej droga po nowe płuca nie była jednak prosta.

fot. ptwm.org.pl

Niestety, w lutym 2017 roku – niemal dokładnie 2 lata po transplantacji – pojawiły się komplikacje: organizm zaczął odrzucać przeszczepione płuca, pojawiła się cukrzyca, niewydolność nerek i nadciśnienie. Rozpoczęła się ponowna walka o zdrowie i życie dziewczynki. Obecnie Oliwka od kilku tygodni przebywa w Klinice AKH w Wiedniu – każdy dzień jej leczenia to koszt około 1166 EURO. Kończą się pieniądze, jakie udało się zgromadzić jej rodzicom na subkoncie w Polskim Towarzystwie Walki z Mukowiscydozą. Dziecko potrzebuje co najmniej 50 000 euro na dalszą możliwość leczenia w ośrodku, który już raz ocalił jej życie.

Tata Oliwki jest maratończykiem i jego koledzy spontanicznie zorganizowali akcję: „Biegnę, żebyś mogła oddychać Oliwko – bieg wirtualny”

W niedzielę, 12.03, każdy z uczestników wydarzenia przebiega (można również przemaszerować, przejechać na rowerze, na rolkach, na deskorolce itp.) dowolną ilość kilometrów w dowolnym tempie na dowolnej trasie. Za każdy przebyty kilometr uczestnik biegu wpłaca 1zł (lub jego dowolną wielokrotność) jako darowiznę na subkonto Oliwii

Jak bieg to muszą być i numery startowe i będą, a w zasadzie będzie jeden :) Aby dodać Oliwii otuchy i sił do walki, każdy z uczestników przypina sobie numer startowy. Każdy z uczestników taki sam! Jest to numer 65🌹 (liczba 65 i za tym róża). Dlaczego akurat taki numer? Otóż jest to symbol mukowiscydozy, której angielska nazwa to Cystic Fibrosis i jej wymowa jest bardzo podobna do angielskiej wymowy 65🌹 – Sixty Five Roses. Robi zdjęcie ze swojej aktywności (fajnie jeśli będzie widać numer) i wrzuca jako posta pod wydarzeniem na Facebooku. Najlepiej jeśli te numery startowe zostaną wykonane rękoma naszych milusińskich :) Zaangażujcie swoje dzieciaki, niech narysują taki numer.

Nieważne gdzie mieszkasz! Nieważne gdzie teraz przebywasz! – ważne, że w tym dniu się zjednoczymy i zrobimy coś dobrego. Każdy może dołożyć swoją cegiełkę ku zdrowiu Oliwii. Dajcie ogień z serca! I z nóg!

Szczegóły: TUTAJ

Dziewczynka mieszka w Wodzisławiu Śląskim. Mukowiscydozę zdiagnozowano u niej kiedy miała 3,5 roku. Stan dziecka był już wówczas bardzo zły – dziewczynka była niedożywiona, a płuca bardzo wyniszczone. Okazało się, że na tę samą chorobę cierpi także młodsza siostra Oliwki – Amelia. Rodzina pod okiem lekarzy z Rabki-Zdroju zaczęła walkę o zdrowie obu dzieci, jednak u Oliwki choroba rozwijała się w dramatycznym tempie. Kiedy dziewczynka miała 7 lat stało się jasne, że potrzebuje transplantacji płuc. Oliwka nie miała szans na przeszczep w Polsce – nikt w naszym kraju zabiegów u tak małych dzieci nie wykonuje, a w całym świecie jest to bardzo rzadko wykonywana procedura. Udało się jednak wpisać Oliwkę na listę oczekujących w klinice AKH w Wiedniu. Wówczas znaleźli się sponsorzy, którzy wpłacili zaliczkę na pokrycie kosztów operacji, a pomocy rodzinie udzieliło wielu ludzi dobrej woli.

Oliwce cudem udało się dotrwać do przeszczepu. W styczniu dziecko w stanie krytycznym trafiło do Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce-Zdroju. Ciężkie zaostrzenie choroby, skrajna niewydolność oddechowa i niedotlenienie – dziewczynka była tak słaba, że nie pamięta co się z nią działo, a rodzice nosili ją na rękach. Niestety, nowych płuc dla Oliwki nie było, a stan dziecka stale się pogarszał i pojawiło się zagrożenie życia. Rozpoczął się wyścig z czasem…Sytuacja wydawała się beznadziejna. Wówczas rodzice Oliwki podjęli dramatyczną decyzję, że oddadzą umierającemu dziecku własne płuca, dając mu ostatnią nadzieję na dalsze życie. Klinika AKH wyraziła zgodę na wykonanie przeszczepu rodzinnego i podjęto decyzję o przewiezieniu dziewczynki do Wiednia. W trakcie transportu karetką na lotnisko, gdzie czekał samolot Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, stan dziecka ponownie się pogorszył. Do końca nie było pewne, czy Oliwka przeżyje lot, w drodze zespół lekarzy dwa razy podejmował reanimację, jednak pomimo krytycznego stanu dziewczynka dojechała do AKH. Na miejscu okazało się, rodzice nie będą musieli oddawać swoich organów – niespodziewanie w nocy przyszły dla Oliwki idealne, pochodzące od 8-letniego dziecka płuca. Udało się!

Po operacji dziewczynka błyskawicznie zaczęła odzyskiwać siły. Po paru miesiącach wróciła do domu do Wodzisławia Śląskiego, gdzie czekała na nią jej młodsza siostra. Przez kolejne 2 lata Oliwka żyła niemal tak, jak inne, zdrowe dzieci – cieszyła się głębokim oddechem, zaczęła uczęszczać do szkoły tańca, pomagała rodzicom w opiece nad młodszą siostrą. Regularnie jeździła na kontrole w Wiedniu. Teraz ponownie tam trafiła, jest w krytycznym stanie.

Aby pomóc dziewczynce można wpłacać darowizny na jej subkonto w Polskim Towarzystwie Walki z Mukowiscydozą pod nr 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473 z dopiskiem Oliwia Nalepka.

źródło: ptwm.org.pl

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 25 lutego 2024