Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Powstaje rozszerzona wersja publikacji „Jo był ukradziony. Tragedia Górnośląska. Ziemia Rybnicka”

Facebook Twitter

Kolejne osoby opowiadają swoje historie. Te o dramatycznych wydarzeniach, które dotknęły mieszkańców Śląska na początku 1945 roku, gdy na te ziemie weszła Armia Czerwona.

Mateusz Sobeczko, archiwista z Polskiej Akademii Nauk, wykładowca Uniwersytetu Śląskiego, który razem z Kazimierzem Miroszewskim pracuje nad publikacją, podkreśla, że każda relacja jest ważna:

Z jednej strony ważne znaczenia, ale z drugiej strony oczywiście musimy też pamiętać o subiektywności tych wywiadów, czyli konfrontujemy to także z innymi źródłami historycznymi, archiwalnymi. Stąd oprócz dodania tych wywiadów, będzie polepszenie jakby tej także warstwy historycznej-merytorycznej. 

To jest wartość całego tego projektu, że odtworzyliśmy wydarzenia, które przez wiele lat były tabu, o których się głośno nie mówiło– dodaje doktor Sobeczko:

Od 1989 roku to był temat tabu, nie istniał de facto ani w dyskursie politycznym, ani społecznym, historiografia też o nim nie pisała. Jedynie przetrwał w świadomości społecznej i tak naprawdę na półkach, w archiwach, za 10 lat praktycznie nie będziemy przeprowadzać tych wywiadów. Można tutaj z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, więc tak naprawdę, jest to ostateczny moment, żeby jeszcze zebrać te relacje, oczywiście można później kontaktować się z osobami, rodzinami tych osób. Te osoby również mają możliwość konfrontowania tego z wiadomościami historycznymi, z innymi publikacjami, więc na pewno już mogą wyrobić sobie jakiś obraz, który później jest przekazywany. Stąd też podkreślamy, że jakby potrzebne są te dwie warstwy, czyli ta merytoryczno-historyczna, plus te wywiady, stąd ta książka składa się z dwóch części, plus jeszcze oczywiście te listy osób wywiezionych. 

Projekt związany z Tragedią Górnośląską realizuje stowarzyszenia Moje Miasto z Rydułtów. Jego prezes Marek Wystyrk przypomina, że na podstawie książki powstał spektakl:

Spektakl był taką kropką nad „i”, bo miał na celu przede wszystkim przyciągnąć młodszą publiczność, i to nam się zdecydowanie udało. Biorę udział we wszystkich wywiadach od początku powstania tej książki. Nie ukrywam, że jednak bardzo dużo emocji to wywołuje, nie tylko w tych ludziach, którzy to wypowiadają, ale również we mnie. To są takie opowieści, które były skrywane gdzieś tam z lat, można powiedzieć nawet dzieciństwa co niektórych. Miałem nawet ostatnio okazję być w domu, gdzie przebywał Jan Paweł II w Stodołach, temu towarzyszy bardzo ciekawa historia związana tu jeszcze z tragedią górnośląską. Bo mieszkał tam i żył człowiek, który, no niestety nie wrócił do domu, ale ten wątek się tam pojawia, bardzo ciekawy, związany nawet z naszym Panem Ignacym Serwotką. Tylko uchyliłem taki rąbek tajemnicy tego, co naprawdę się znajdzie w tych opowieściach, ale mogę już dzisiaj z pełnym przekonaniem powiedzieć, że zaskoczymy wielu.

Pierwsze wydanie książki bardzo szybko się rozeszło:

Wydanie drugie, poszerzone „Jo był ukradziony. Tragedia Górnośląska. Ziemia Rybnicka”, pojawi się po wakacjach. Premiera 14 września tego roku.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj