Pożar hali w Czyżowicach
Pożar w hali produkcyjnej w Czyżowicach. Strażacy zostali poproszeni o interwencję w pierwszy dzień świąt (25.12.) około godziny 18:00. Świadkowie, którzy dzwonili, widzieli ogień na dachu budynku. Okazało się, że w jednej z hal lokalnego przedsiębiorcy zapalił się promiennik ciepła.

To urządzenie zasilane gazem, ogrzewające wnętrze. Płomienie zaczęły wydostawać się przez otwór wentylacyjny i dlatego były widoczne na dachu. Z ogniem wewnątrz obiektu walczyło 21 ratowników z trzech strażackich jednostek. Ostatecznie spaleniu uległo blisko 10 metrów kwadratowych poszycia dachowego. Zniszczony fragment dachu został rozebrany, później strażacy zabezpieczyli to miejsce folią. Jak ustalono, przyczyną pożaru była awaria urządzenia wewnątrz hali. Strat na razie nie oszacowano.