Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Pożar na familokach: Lokatorzy będą mogli wrócić do mieszkań, choć nie wszyscy

Facebook Twitter

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zapowiada, że jeszcze tego popołudnia będzie decyzja zezwalająca na powrót mieszkańców do spalonego familoka przy Słowackiego w Czerwionce- Leszczynach. Tomasz Karakuła kompletuje dokumenty z oględzin miejsca, wyłączone z użytkowania pozostają: mieszkanie na poddaszu, w którym wybuchł pożar oraz mieszkanie poniżej, zalane w czasie akcji gaśniczej.

Mieszkanie zalane w czasie akcji gaśniczej, poniżej spalonego lokalu na poddaszu, będzie wyłączone czasowo, do momentu aż specjaliści orzekną, że może wrócić tam prąd

– powiedział Radiu 90 Tomasz Karakuła, szef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Rybniku.

Tomasz Karakuła, szef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Rybniku

Pożar familoka. Co mówią władze miasta?

Ośrodek Pomocy Społecznej w Czerwionce- Leszczynach już rozpoczął wywiady, aby ustalić szkody i potrzeby mieszkańców, którzy ucierpieli w pożarze familoka na zabytkowym osiedlu. Pożar wybuchł wczoraj (19.09.) po 19.00 na poddaszu budynku przy Słowackiego. Jeden mężczyzna- o nieustalonej do tej pory tożsamości- zginął, drugi- 66-letni właściciel jest w ciężkim stanie w szpitalu.

Procedury po tym pożarze już się rozpoczęły

– mówi Radiu 90 Wiesław Janiszewski burmistrz Czerwionki i dodaje, że do wymiany jest spalony dach:

Wiesław Janiszewski: Konstrukcja dachu jest na style uszkodzona, że najprawdopodobniej będziemy wymieniać cały dach. Tu procedura zamówień publicznych. Gdy wybierzemy firmę, która podejmie się zadania, to w jak najszybszym czasie, będziemy chcieli ten dach odbudować.

Wczoraj (19.09.) wieczorem lokatorzy familoka musieli opuścić swoje mieszkania.

Jedna rodzina potrzebowała lokalu zastępczego

– mówi Hanna Piórecka- Nowak, rzeczniczka Urzędu Miasta i Gminy w Czerwionce- Leszczynach:

Hanna Piórecka- Nowak: Jedna rodzina 7-osobowa poprosiła o lokal zastępczy i oczywiście go otrzymała, pozostali mieszkańcy udali się na noc do swoich bliskich. Było 6 mieszkań, 18 mieszkańców. Jeśli mówimy o skali zniszczeń, to nie jest ona tak duża jak w wyniku pożarów w lutym 2020 roku, chodzi o podpalenia w dwóch familokach. Mieszkanie, w którym doszło do pożaru jest wyłączone z użytkowania, także mieszkanie poniżej, tam doszło do zalania, sprawdzamy w jakim stanie są instalacje. Mieszka tam kobieta z synem i ona zadeklarowała, że nie potrzebuje mieszkania zastępczego.

Przypomnijmy: przypuszczalną przyczyną wybuchu ognia było jego zaprószenie, wstępne straty to 100 tysięcy złotych.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj