StartWiadomości Wiadomości dnia

Prezydent Andrzej Duda w Raciborzu. Konkretne deklaracje wsparcia dla miasta nie padły

Prezydent spotkał się również z lokalnymi samorządowcami. Już na samej hali witany przez Polowego, w towarzystwie wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka, Duda zabrał głos. Mówił o mieście, wspominał jego historię, kataklizm z 1997 roku. Mówił również o potencjale mieszkańców, którzy mimo powodzi odbudowali miasto.

Jak to Ślązacy! Zakasać rękawy i nie zrażając się niczym do ciężkiej roboty! Mieliście Państwo ten gigantyczny pożar w okolicach Kuźni Raciborskiej w 1992 roku. I w 1997 przyszła straszliwa powódź. Jednak dawaliście Państwo Radę. I tego z całego serca gratuluję. I to też pokazuje kim i jacy Państwo jesteście. I powinniście być z tego dumni!

Tłumów na spotkaniu nie było, ani też konkretne deklaracje wsparcia dla Raciborza nie padły podczas przemówienia. Mimo to Prezydent Raciborza wiąże z wizytą wielkie nadzieje. Spotkaliśmy się na dosyć krótko, ale główny temat padł, czyli kwestia Odry – mówi Polowy:

Prezydent zna temat. Rozmawiał z prezydentem Zemanem i wie o dążeniach Czechów do kanału i o żeglowności Odry. To jest kwestia stosunków z Republiką Czeską, która jest bardzo mocno zainteresowana. Oni są już na poziomie studium wykonalności projektu. Z naszej strony chodzi o to, by nasze ministerstwo, we współpracy z prezydentem na poziomie międzynarodowym, żeby tego nie utrudniać. Czesi są mocno na to nastawieni i zdeterminowani.

Mimo darmowych autobusów niewiele osób skorzystało z dojazdu. Hala areny Rafako zapełniona była w jednej trzeciej. To historyczne wydarzenie dla naszego Raciborza – mówili mieszkańcy, którzy przybyli na spotkanie.

Bardzo fajnie, super! Tyle lat żyję, ale jeszcze nie pamiętam, żeby taki wysoki przedstawiciel władzy był w Raciborzu. Witałem się z nim, chyba ręki przez tydzień nie będę mył. Bardzo ważne historyczne wydarzenie. Zapisze się to na kartach historii miasta. Bardzo piękny gest, że prezydent przeprowadza indywidualne rozmowy z ludźmi, każdy może podejść i powiedzieć co czuje, co myśli.

Od władz miasta prezydent otrzymał w prezencie kosz lokalnych produktów.

Zostaw komentarz