Problemy mieszkańca Mszany w związku remontem ulicy 1-go Maja. A szykuje się tam kolejna zmiana organizacji ruchu
Od blisko pół roku trwa przebudowa ulicy 1-go Maja w Mszanie. Roboty prowadzone są na kilku odcinkach, przy częściowym zamknięciu jezdni. Na utrudnienia związane z pracami narzekają kierowcy ale nie tylko.

Szacowany czas czytania: 04:54
Mszana: Mieszkaniec skarży się na utrudnienia w związku z remontem ulicy 1-go Maja
Tuż obok remontowanej drogi stoi dom Krzysztofa Serwotki. Budynek a co za tym idzie jego mieszkaniec, odczuwają skutki prac prowadzonych tuż za oknami:
Krzysztof Serwotka: Dom uległ zniszczeniu w przeciągu dwóch miesięcy, nie wiem co będzie dalej. W domu wyszły wykwity wody, odpada tynk ze ściany, wilgoć i wchodzi na wysokość półtorej metra w pokojach, popękane płytki, płytki odchodzą z posadzki. Jestem sukcesywnie zalewany – błoto, brud, koszty utrzymania domu wzrosły dwukrotnie, bo grzyb jest w tej chwili na wysokość półtora metra w domu, gdzie go nie było od 3 lat. No i żeby było zainteresowanie ze strony władz zarządu powiatowego dróg… Nie ma żadnego zabezpieczenia wykopów… Taką inwestycję to najpierw zabezpieczamy, a później jak to mówią… pracujemy.
Jak zarzuty komentuje dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg z siedzibą w Syryni, Tomasz Wójcik?
Tomasz Wójcik: Tutaj ukształtowanie terenu jest dosyć górzyste. Może się pojawić problem przy większych opadach deszczu. Kanalizacja czy odwodnienie samej drogi nie uchroni przy tego typu opadach, a my przy tej przebudowie odtwarzamy, budujemy nowe odwodnienie również. To może coś pomóc. Zwrócił się właściciel posesji również do wykonawcy o postawienie tymczasowego ogrodzenia w czasie tej budowy i wykonawca po naszych interwencjach te ogrodzenie postawił. Projekt zakłada odsunięcie drogi od tego budynku troszeczkę. Także powinno to wpłynąć na poprawę na komfortu życia tego mieszkańca.

Krzysztof Serwotka ma żal także do władz gminy Mszana, które jak mówi, nie interesują się jego losem. Chciałby też osobiście spotkać się z przedstawicielami Powiatowego Zarządu Dróg w Wodzisławiu Śląskim by przedstawić im swoje problemy, a tych jest więcej, dom niszczeje:
Krzysztof Serwotka: Ja prosiłbym o zabezpieczenie tego i ograniczenie jakichkolwiek drgań w obrębie tego domu, bo ten dom się wali. Przecież jak mi dzwoni łyżka na talerzu, to ja nie mogę zupy zjeść, bo talerz jeździ po stole. To jest rozwalanie, umyślne rozwalanie domu… Skoro ich stać na taką inwestycję niech mi ten dom wypłacą, albo niech przyjdzie tu ktoś dogadać się, że zrobią remont po wykonaniu prac albo coś takiego. Ale tutaj nikogo nie ma i teraz gdzie tu szukać winnego? Bo mój ubezpieczyciel powiedział, że nie wyłoży ani złotówki, bo to jest czynnik ludzki, na który składa się właśnie te uszkodzenie domu, zalanie i to inne. Czekam na reakcję. Mam tego serdecznie już dosyć. Codziennie to samo. Jedno wielkie błoto, jeden wielki syf zostawiają tutaj na ulicy.
Czy Powiatowy Zarządu Dróg może uznać roszczenia dotyczące zapłaty za remont zniszczeń w domu?
Tomasz Wójcik: Z chwilą przejęcia placu budowy, za wyrządzone szkody odpowiada firma przebudowująca drogę. Jeżeli właściciel twierdzi, że jakiekolwiek szkody się pojawiają w czasie przebudowy tej drogi, to powinien to zgłosić do wykonawcy robót. Wykonawca robót jest odpowiedzialny za przebudowę tej drogi i on jest ewentualnie odpowiedzialny za naprawienie szkód, które gdzieś w czasie tej przebudowy się mogą pojawić.

Dodajmy, że dyrektor Wójcik zaprasza naszego słuchacza na rady budowy, które odbywają się w każdy wtorek a biorą w nich udział przedstawiciele wykonawcy czy też Urzędu Gminy. Ten ostatni twierdzi, że zna problem i informacje o nim przekazywane są firmie prowadzącej remont drogi na bieżąco, właśnie na radach budowy. Powiatowy Zarząd Dróg apeluje do mieszkańców by uzbroili się w cierpliwość:
Tomasz Wójcik: Zdaję sobie sprawę, że uciążliwości nie tylko ten pan ma. Tylko wszyscy mieszkańcy, szczególnie ulicy 1 Maja w Mszanie. Ale jestem święcie przekonany, że po zakończeniu budowy będzie lepiej niż było. I mam nadzieję, że będziemy wszyscy zadowoleni z wykonanych prac.
Tomasz Wójcik: Zdaję sobie sprawę, że uciążliwości nie tylko ten pan ma, tylko wszyscy mieszkańcy, szczególnie ulicy 1 Maja w Mszanie. Ale jestem święcie przekonany, że po zakończeniu budowy będzie lepiej niż było i mam nadzieję, że będziemy wszyscy zadowoleni z wykonanych prac.
Remont ulicy 1-go Maja ma się zakończyć według planów w 2027 roku, a tymczasem już teraz wprowadzane są kolejne zmiany w organizacji ruchu. Rusza tam kolejny etap remontu, przyszedł czas na przebudowę dwóch przepustów drogowych, co wiąże się z koniecznością całkowitego zamknięcia dla ruchu dwóch odcinków tej drogi powiatowej. Ulica 1 maja będzie zamknięta, za skrzyżowaniem z Chabrową, pomiędzy numerami 129 a 166. Także w rejonie sklepu, za wjazdem do Urzędu Gminy. Będziemy wracać do tych prac w naszych wiadomościach, jak słyszymy od urzędników, zamknięcie zaplanowano na okres ferii zimowych, kiedy natężenie ruchu jest mniejsze. Ta organizacja ruchu ma potrwać od 1 marca.
Zamknięte zostaną odcinki:
- za skrzyżowaniem ulic 1 Maja i Chabrowej (pomiędzy posesją nr 129 a 166),
- w rejonie sklepu Lewiatan (za wjazdem do Urzędu Gminy).
Ważne informacje dla mieszkańców:
- Dojazd do sklepu Lewiatan będzie możliwy.
- Dojazd do Urzędu Gminy będzie odbywał się od strony ul. Sportowej.
- Dojazd do kościoła możliwy będzie ul. Mickiewicza lub ciągiem ulic: Sportowa – Wesoła – Tuskera.
- Wjazd w ul. Chabrową: od strony Atmosfery – bez zmian, od strony Urzędu Gminy – niemożliwy.
