StartWiadomości

Protest nie zmienia stanowiska władz Rybnika

„Nie ma sensu dyskusja na ulicy” – mówił do przedstawicieli protestujących Prezydent Piotr Kuczera, którzy po manifestacji weszli do budynku gdzie trwała sesja Rady Miasta. Tam w holu wręczyli petycje w której apelują o niezwłoczne podjęcie działań w sprawie podniesienia wynagrodzeń.

Jak w niej piszą nie chcą jałmużny, a zaproponowana podwyżka 200 złotych jest dla nas nie do przyjęcia. Pytana przez nas dzisiaj Agnieszka Skupień, rzecznik prasowy Urzędu Miasta, mówi że stanowisko się nie zmienia, a budżet miasta może sobie pozwolić sobie na 200 złotych brutto wzrostu wynagrodzenia.

O proteście pisaliśmy tutaj: Rybnik: Protest przed urzędem [LIVE,FOTO]

Zostaw komentarz