Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Przemyt owadów: celnicy znaleźli żywe mrówki. Były ukryte w zabawkach

Żywe owady znalezione na lotnisku w przesyłkach z Meksyku i Wietnamu. W sumie mundurowi zabezpieczyli 106 fiolek z owadami, ich wartość rynkowa oraz należności podatkowe to ponad 32 tys. zł.

Przemyt owadów
fot. KAS

Szacowany czas czytania: 00:41

KAS udaremniło przemyt owadów

Jak tłumaczy Klaudia Wieszkucka ze śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej, przewóz żywych owadów bez zgłoszenia to przemyt.

Klaudia Wieszkucka: Zgodnie z decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii w Tarnowskich Górach owady trafiły do Instytutu Biologii, Biotechnologii i Ochrony Środowiska w Katowicach w celu przeprowadzenia ekspertyzy badawczej. Badania wykazały, że w fiolkach znajduje się 17 gatunków mrówek, które nie są wymienione w katalogu gatunków chronionych objętych konwencją waszyngtońskim CITES. Choć mrówki nie podlegały przepisom CITES, ich przewóz wymagał zgłoszenia organowi celnemu.

Celnicy z KAS przypominają, że przewożenie owadów bez kontroli granicznej to ogromne ryzyko. Gatunki obce mogą niszczyć lokalne ekosystemy i przenosić choroby, stwarzając zagrożenie zarówno dla środowiska, jak i dla ludzi.

REKLAMA