Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Przewodnik Radia 90: Poznajcie historię Parku Zdrojowego

Facebook Twitter

Przewodnik Radia 90 zaprasza do Parku Zdrojowego w Jastrzębiu- Zdroju. Przed laty gdy w mieście odkryto solankę jodobromową i powstało uzdrowisko, to tam właśnie biło serce kurortu. Mamy też ciekawostkę: w Parku Zdrojowym przed laty działała... skocznia narciarska!

Park powstał w XIX wieku

– mówi Marcin Boratyn, kierownik Galerii Historii Miasta:

Marcin Boratyn: Park oczywiście powstał jako miejsce spotkań towarzyskich, wypoczynku kuracjuszy. Inicjatorem był hrabia Felix von Königsdorff, który urządził go na swoją modłę. Wiemy z publikacji niemieckich lekarzy, że nasadzenia sprowadzono nawet z Anglii, a przy alejkach stały rzeźby antyczne, znajdowały się tutaj miejsca typowe dla parków zdrojowych, czyli altanki, pawilony muzyczne. Ważne dawniej były także wrażenia estetyczne na terenach, gdzie odwiedzający miło spędzali czas.

Pierwsze obiekty sanatoryjne powstały w połowie XIX wieku:

Marcin Boratyn: Budynki parkowe powstawały w różnym okresie. Najstarszym zachowanym z nich są stare Łazienki I, obecnie w ruinie. Natomiast nieco wyżej znajduje się Dom Zdrojowy, który powstał jako miejsce rozrywkowo- kulturalne. Następnie budowano kolejne obiekty, mniej więcej w momencie kiedy dom zdobiła „Szwajcarka”, nieco później pijalnia wód.  Przed pierwszą wojną światową pojawiły się Łazienki II, które w pewnym sensie wyręczyły stare. W okresie międzywojennym przebudowano pijalnię, nawet dwukrotnie. Wtedy powstała także muszla koncertowa, tzw. „Masnówka”, czyli miejscowa siedziba dyrekcji uzdrowiska i kolejne łaźnie, gdzie zażywano kąpieli w borowinie, solance, a także kąpiele kwasowo-węglowe.

Radio 90: Gdzie mieszkali kuracjusze?

Marcin Boratyn: Obiektów, gdzie mieszkali kuracjusze było bardzo wiele, począwszy od „Szwajcarki”, która znajdowała się w sercu parku, a skończywszy na pensjonatach i hotelach, znajdujących się przy głównej alei uzdrowiska.

Marcin Boratyn, kierownik Galerii Historii Miasta

Złote czasy uzdrowiska to lata międzywojenne:

Marcin Boratyn: Swoje pensjonaty miały różne instytucje i zakłady pracy. Do Jastrzębia-Zdroju przyjeżdżali nie tylko powstańcy śląscy, oficerowie, ale także urzędnicy i ich dzieci, hutnicy, górnicy; można powiedzieć, że przekrój społeczny był bardzo szeroki. Złoty okresem można nazwać czas międzywojenny, kiedy uzdrowisko przeszło w ręce braci Witczaków, czyli zasłużonych powstańców śląskich, którzy okazali się być bardzo dobrymi menadżerami. Gdyby nie wybuch drugiej wojny światowej sądzę, że Jastrzębie mogłoby spokojnie wskoczyć do ekstraklasy polskich uzdrowisk. Wskazany najlepszy moment może jest trochę paradoksalny, bo kojarzy się z czasami pruskimi, oczywiście Niemcy ten park oraz to uzdrowisko założyli i całkiem dobrze prosperowało. W okresie PRL-u, można mieć dwoiste spojrzenie: z jednej strony zaniedbano ten park, ale były też czynione pewne starania, było tu tzw. ogrodnictwo, pojawiło się sporo kwiatów. Trzeba jednak pamiętać, że często niektóre działania były trochę siermiężne i do dzisiaj mamy murki okresu stalinowskiego.  Na pewno w ostatnich latach ten park nabrał blasku i osoby przyjeżdżające spoza naszego miasta są nim zauroczone. Często ludzie kojarzą Jastrzębie z blokowiskami, a gdy przyjeżdżają do Zdroju są kompletnie zaskoczone, że jest takie miejsce.

Od kilku lat trwa rewitalizacja Parku Zdrojowego nawiązująca do uroku dawnego uzdrowiska. Hitem tego roku są palmy, które pojawiły się tuż obok fontanny. Mówi Janusz Jurczak dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Jastrzębiu- Zdroju:

Janusz Jurczak: Park Zdrojowy pięknieje z roku na rok. Jest w nim coraz ładniej i nowocześniej, ale nie zapominamy o stylu z lat międzywojennych. Stąd też pojawiły się piękne palmy, można je spotkać na ikonografice właśnie z tych czasów. Wtedy jastrzębskie uzdrowisko było bardzo znane w całej Europie. Właściciele sprowadzali nasiona i nasadzenia z Anglii, dbali o wizytówkę ówczesnego Jastrzębia, tak jak my dzisiaj o Park Zdrojowy (…). Jeszcze dwa lata temu plac centralny parku wyglądał zupełnie inaczej, był wysypany czerwoną mączką. Dziś jest zrobiony nowocześnie, także nawet panie w szpilkach mogą do nas spokojnie przyjechać i odpoczywać, oddychać świeżym powietrzem.

Powodów dla których warto odwiedzić Park Zdrojowy w Jastrzębiu- Zdroju jest wiele – wymienia dyrektor MOK-u Janusz Jurczak:

Janusz Jurczak: Sam park, jak i jego budowle są zabytkowe. Na przykład Dom Zdrojowy z 1862 roku wykonany w stylu szwajcarskim, obecna Galeria Historii Miasta, biblioteka, ale także obiekty wokół uzdrowiska, w zasadzie cała ulica 1. maja. Tężnia jest zrewitalizowana od kilku lat, natomiast budynek, w którym teraz się znajduje pochodzi z okresu międzywojnia; natomiast w Jastrzębiu od 1861 roku, kiedy powstało uzdrowisko, tutaj zawsze była jodowo-bromowa mieszanka, na którą przyjeżdżali ludzie z całej Europy.

Dziś Park Zdrojowy to miejsce spacerów a także koncertów i wydarzeń plenerowych:

Janusz Jurczak: Najczęściej odwiedzają nas całe rodziny i nie tylko z Jastrzębia- Zdroju, bo widzimy rejestracje np. z Żor, Cieszyna czy z Rybnika i Wodzisławia Śląskiego. Najwięcej ludzi jest w niedzielę, to oczywiste, ale przez cały tydzień tydzień, od poniedziałku do soboty, park wcale nie jest pusty. Pojawia się mnóstwo ludzi chcących spędzić spokojnie przedpołudnie, czy popołudnie (…). Od wielu lat Miejski Ośrodek Kultury w czas wakacyjny co niedzielę koncerty. W każdą niedzielę mamy przyjemność gościć artystów najwyższej próby, na których koncerty z chęcią przychodzą mieszkańcy miasta i okolicznych miejscowości.

dyrektor MOK-u w Jastrzębiu- Zdroju, Janusz Jurczak

Na koniec ciekawostka:

 W Parku Zdrojowym przed laty działała…skocznia narciarska

– zdradza Marcin Boratyn, kierownik Galerii Historii Miasta:

Marcin Boratyn: Największą niespodzianką jaką mógł spotkać kuracjusz była skocznia narciarska. Myślę, że żaden park zdrojowy takiego obiektu nie posiadał. Niestety był on czynny jedynie zimą, oczywiście w okresie kiedy był śnieg, wiemy jednak, że wtedy zimy nie zawodziły pod tym względem. Obiekt oczywiście nie był duży, znajdował się w jednym z jarów i korzystali z niej głównie mieszkańcy miasta. Był tu nawet jastrzębski klub narciarski, który organizował zawody; jednym ze skoczków był ojciec znanego aktora Jerzego Cnoty, który zasłynął z roli w „Janosiku”. Głównie startowali tu miejscowi, może pomysł wynikał z faktu, że bracia Witczakowie byli wielkimi entuzjastami narciarstwa, często wyjeżdżali w Alpy, Tatry i chcieli mieć też taki obiekt tutaj na miejscu.

 

Zobacz galerię Parku Zdrojowego:

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj