Psy przywiązane do auta. Policjanci z Pawłowic sprawdzają czy nie doszło do znęcania się nad zwierzętami
Czy doszło do znęcania się nad zwierzętami? Policjanci z Pawłowic interweniowali w sprawie psów przywiązanych do auta.

Szacowany czas czytania: 01:27
Senior przywiązał psy do auta i tak próbował odprowadzić je na posesję. Policjanci z Pawłowic zajęli się sprawą
Sprawę mundurowym zgłosił zaniepokojony świadek, zauważył jadącego suva, za którym biegną przywiązane do niego dwa czworonogi. Na miejscu ustalono, że zwierzęta wcześniej oddaliły się z terenu posesji należącej do 73-latka. Mężczyzna przez kilka godzin prowadził poszukiwania, psy odnalazł w końcu na łąkach. Ze względu na swoje zdrowie mężczyzna nie był w stanie umieścić ich w pojeździe, dlatego podjął on próbę przetransportowania ich, przywiązując do pojazdu. Kierowca busa, świadek zdarzenia, zaproponował przewiezienie zwierząt na posesję właściciela. Były jednak agresywne. W obawie przed pogryzieniem świadek zdecydował się eskortować suva, jadąc za nim i monitorując sytuację. Senior poruszał się z niewielką prędkością, zatrzymywał się na przerwy oraz podawał psom wodę.
Na miejscu zdarzenia policjanci nie stwierdzili żadnych obrażeń, otarć ani oznak złego traktowania psów. Z uwagi na naruszenie przepisów, właściciel został ukarany mandatem karnym. Po zakończeniu interwencji policjanci zdecydowali się odprowadzić mężczyznę wraz z psami pieszo na teren jego posesji, dbając o bezpieczeństwo zarówno właściciela, jak i zwierząt.
Równolegle, z uwagi na możliwość zaistnienia czynu zabronionego w zakresie niehumanitarnego traktowania zwierząt, wszczęto czynności sprawdzające. W działania zaangażowano lekarza weterynarii, który przeprowadził badanie psów pod kątem obrażeń oraz ogólnego stanu zdrowia. Stwierdził on, że stan zdrowia zwierząt oraz ich warunki bytowania nie budzą zastrzeżeń.
Czytaj także: