Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Puchar Świata w Wiśle musi się odbyć! Organizatorzy zwożą śnieg z Podhala

Facebook Twitter

"Damy radę i zawody odbędą się tak jak planowano" - to deklaracja organizatorów Pucharu Świata w Wiśle. Śnieg na skocznię zostanie przywieziony z Podhala.

Do zawodów Pucharu Świata w Wiśle został niespełna tydzień. W Beskidach wciąż panuje jednak wiosenna aura. Przysłowie jednak mówi, że Polak potrafi i faktycznie pomysłowości Andrzejowi Wąsowiczowi, szefowi skoczni w Wiśle-Malince, nie można odmówić. Skoro śnieg z nieba nie spadł, to trzeba go przywieźć. Skąd? Z Podhala, a konkretnie z Chochołowa.

– mówi Andrzej Wąsowicz, szef skoczni w Wiśle-Malince.

We wtorek (7.01.) rozpoczęła się zwózka śniegu z Podhala, który będzie na bieżąco rozprowadzany i układany na zeskoku. 24 ciężarówki przywiozły biały puch, a ratraki rozprowadzają go po zeskoku. Koszt przewozu to około 35 tysięcy złotych. Ale to i tak niewielkie kwoty w porównaniu do strat, jakie przyniosłoby odwołanie imprezy.

Organizatorzy mają czas do niedzieli. Wtedy ostateczna decyzja o organizacji bądź odwołaniu zawodów zostanie podjęta wspólnie z Walterem Hoferem, dyrektorem Pucharu Świata.

Przypomnijmy, że skocznia powinna być gotowa 16 stycznia na godzinę 9.00, tak by odbył się trening. Są przygotowywane również alternatywne rozwiązania na wypadek gdyby temperatury nadal utrzymywały się na plusie, czyli np. wytwarzanie śniegu z ciekłego azotu.

Chodzi również o przygotowanie torów. Można zamrozić je do minus 80 stopni i przez trzy dni utrzymać w takiej temperaturze. Nie wiadomo jednak co wówczas z zeskokiem. Takie rozwiązanie radykalnie jednak podnosi koszty organizacji imprezy.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 21 maja 2024