StartSię dzieje W Radiu 90 Wiadomości Wiadomości dnia Wideo Wywiady

Radio 90 na Rajdowym Pucharze Śląska [WIDEO, FOTO]

Kierowcą był Artur Bal. Jechaliśmy citroenem c2, 1600 moc silnika, niecałe 160 koni pod maską:

Artur Bal jest jednocześnie współorganizatorem Rajdowego Pucharu Śląska:

Radio 90: Przyszedł czas na odcinek w Gaszowicach:

Artur Bal: Tak, w Gaszowicach, deszczowych tym razem.

Radio 90: Trudna trasa?

Artur Bal: Trasa dość wymagająca, dość szybka, zresztą sam widziałeś, jak wygląda, dla zawodników na pewno atrakcyjna.

Radio 90: Wąskie uliczki, zakręty…

Artur Bal: No to jest właśnie najlepsze w rajdach. Ciasne, niewidoczne zakręty, szczyty.

Radio 90: Samochód musi być dość mocno przerobiony, żeby nadawał się do rajdów.

Artur Bal: Żeby nadawał się do rajdów takich jak u nas musi być już dość mocno przerobiony. Przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo musi być wyposażony w klatkę bezpieczeństwa i to już jest zupełnie inny samochód w tym momencie. Dodatkowo musi mieć porządne siedzenia kubełkowe, porządne pasy bezpieczeństwa.

Radio 90: Rajdowy Puchar Śląska jest popularny w Polsce?

Artur Bal: Jest bardzo popularny, załogi przyjeżdżają w zasadzie z najdalszych rejonów Polski, ale jest takich cyklów więcej. Na Dolnym Śląsku np. jest Tarmac Masters, podobnie jak my zgromadza załogi praktycznie w jeden dzień. My na naszym turnieju mamy frekwencję 100 %, jest więcej chętnych, niż możemy przyjąć zgłoszeń.

Radio 90: Dlaczego ten sport przyciąga tylu chętnych?

Artur Bal: No trudno to wytłumaczyć, na pewno to lubią, mówi się, że mają tzw. benzynę we krwi. Ja jeżdżę, bo to lubię, czy to adrenalina, nie wiem, nie robiłem sobie badań. Ja pochodzę z Dolnego Śląska, z praktycznie kolebki rajdów w Polsce. Rajd Polski przebiegał przez wioskę, w której mieszkałem pod oknami, jako już 4-latek wisiałem na płocie i oglądałem rajdowców z całej Europy, także tym się zaszczepiłem. Bardzo długo kibicowałem, jeździłem na większość imprez w Polsce i w pewnym momencie postanowiliśmy, że spróbujemy w amatorce też swoich sił no i zbudowaliśmy pierwszy samochód, zaczęliśmy jeździć i tak od 6 lat to trwa.

Radio 90: Polscy kierowcy dobrze jeżdżą?

Artur Bal: Mamy 3-krotnego mistrza Europy Kajetana Kajetanowicza, mamy jego następców. Teraz po dwóch rundach mistrzostw Europy wygrywa Habaj, Polacy jeżdżą też w mistrzostwach świata. Teraz Kajetan jechał dwie rundy w mistrzostwach świata, w tej ostatniej  zajął 3. bardzo wysokie miejsce. Mamy bardzo dobrych kierowców, na pewno, a jest jeszcze Robert Kubica, jak w rajdach jeździł, był niesamowitym wojownikiem.

Na Rajdowym Pucharze Śląska spotkaliśmy Damiana Kostkę, który miał w okręgowym Rajdzie Śląska najlepszy czas.

Radio 90: Damian, ile lat jeździsz?

Damian Kostka: 10 lat

Radio 90: Co trzeba zrobić, żeby mieć najlepsze czasy w wyścigu?

Damian Kostka: Jeździć, trenować, trening, trening, jazda i pieniądze. Testy, im więcej startów, tym lepiej. Najlepiej nie wysiadać z samochodu, jeździć jak najwięcej kilometrów, ustawiać samochód, zawieszenia. Próbować, testować, żeby mieć wszystko przemyślane, posprawdzane, żeby nic nie zaskakiwało na IOS-ach. Organizujemy testy przed praktycznie każdymi rajdami, wtedy jeździmy i ustawiamy samochód, próbujemy na tych oponach jechać na innych- twarde zawieszenie, miękkie, przestawiać w jedną stronę i tak dochodzimy do wprawy, wiemy co „wklikać” w samochód i jak jechać po prostu. Dzisiaj np. zawodnicy trenują tutaj przed mistrzostwami śląska, przed okręgówką, takie testy przed pierwszą rundą okręgówki.

Piotr Filapek, który na rajdach jeździ fiatem 126p od 2011 roku, mówi, że udział w wyścigach rajdowych to jego marzenia z dzieciństwa.

Piotr Filapek: Zawsze chciałem taki samochód zbudować i z okna z domu słyszałem, jak cieszyńska barbórka leciała, to słyszałem te maluchy, ten głos tego wydechu, bo to jest taki specyficzny głos- budzi we mnie emocje. Postanowiłem, że spełnię kiedyś te marzenia i tak się stało.

Radio 90: Czego się życzy kierowcom rajdowym?

Piotr Filapek: Szerokości, przyczepności i osiągnięcia mety.

Radio90: I tego Wam życzę.

Piotr Filapek: Dziękuję.

 

Zostaw komentarz