Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Radiowy Alarm Smogowy: Przez smog ciężej chorujemy na koronawirusa

Facebook Twitter

Naukowcy nie mają wątpliwości: smog jest śmiertelnie niebezpieczny. Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych, Iranu, Belgii, Chin czy Polski wskazują na ogromny wpływ zanieczyszczonego powietrza na nasze zdrowie.

W bazie medycznej PubMed tylko w ciągu ostatnich 10 lat znajdziemy ponad 7 tysięcy publikacji na ten temat. Te publikacje doskonale zna alergolog i pediatra Izabela Błach-Legawiec.

Smog to mieszanka różnych związków chemicznych, między innymi pyłów zawieszonych PM10, PM2,5 i PM1. Te cyfry oznaczają wielkość cząsteczek pyłu. Najbardziej niebezpieczne są te najmniejsze:

Te mniejsze cząsteczki pyłu PM2,5, które są wielkości naszych krwinek czerwonych, przez to, że są tak małe, mogą docierać do dolnych dróg oddechowych, oskrzeli, oskrzelików i pęcherzyków płucnych. Przez te pęcherzyki płucne mogą się dostawać do naczyń krwionośnych, które oplatają pęcherzyki płucne i wraz z krwią dotrzeć do każdego narządu i każdej tkanki naszego organizmu. Przez to mogą wywoływać niekorzystne skutki zdrowotne, nie tylko w układzie oddechowym, ale również w układzie krążenia, w układzie nerwowym, rozrodczym, hormonalnym, odpornościowym. Mogą też przenikać przez łożysko kobiety ciężarnej, stąd one są tak groźne.

W czasach pandemii koronawirusa, naukowcy wskazują na zależność między ilością zachorowań na koronawirusa wśród osób żyjących w środowisku z zanieczyszczonym powietrzem:

Są badania, przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych, stwierdzono, że narażanie na wyższe stężenie pyłów PM2,5 wiąże się z większą ilością zachorowań na koronawirusa oraz większą ilością przypadków zgonów spowodowanych koronawirusem. Było takie badanie przeprowadzone w San Francisco i autorzy publikują, że wzrost o każdy jeden mikrogram na metr sześcienny w stężeniu pyłu PM2,5 skutkowało zwiększoną sumaryczną ilością zgonów na koronawirusa o 0,6%.

Podobne badania przeprowadzono także w Europie, w Lombardii. Tam również naukowcy nie mieli wątpliwości co do związku Covid-19 ze smogiem:

Tutaj się mówi, że to nie tylko jest ten ostry wpływ, ale również osoby zamieszkujące na terenach, gdzie jest przewlekłe narażenie na wysokie stężenia PM2,5 i zanieczyszczenia powietrza powoduje, że ten układ oddechowy jest już na wstępie uszkodzony i bardziej podatny na zakażenia wirusowe.

Istnieje hipoteza, która pozwala powiązać dużą ilość nowych zakażeń na Śląsku właśnie z tym, że żyjemy w smogu:

Były prace takie, że to narażanie na PM2,5 osłabiając nasz układ odpornościowy powoduje, że on mniej efektywnie walczy z wirusami i łatwiej zapada na choroby wywołane przez wirusy. Taką hipotezę można wysunąć. To wymaga dalszych badań, ale istnieje taka hipoteza.

Wszelkie wirusowe infekcje z powodu smogu przechodzimy ciężej, zresztą zanieczyszczenie powietrza wpływa na każdy narząd naszego organizmu.

– podkreśla doktor Izabela Błach-Legawiec. To nie tylko problemy z układem oddechowym, ale również problemy z układem nerwowym. Jesienią opublikowano pracę, w której przez 16 lat przebadano 65 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych:

Naukowcy w tej pracy porównali wszystkie pierwszorazowe przyjęcia do szpitali, z rozpoznaniem takiej choroby jak choroba Parkinsona oraz choroba Alzheimera i inne choroby z kręgu chorób demencyjnych, porównali je ze stężeniami PM2,5 w miejscach zamieszkania tych pacjentów. Oceniali ich za pomocą kodu pocztowego. Stwierdzili, że na każdy wzrost o 5 mikrogramów na metr sześcienny rocznego stężenia PM2,5 zdecydowanie, znacząco wzrasta ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera i innych chorób demencyjnych oraz choroby Parkinsona.

Są badania, które pokazują, że smog ma wpływ na ilość przypadków chorób psychiatrycznych: depresji, schizofrenii czy choroby dwubiegunowej.

Są już także prace, które pokazują zależność zanieczyszczonego powietrza, w jakim żyją dzieci, a przypadkami chorób ze spectrum autyzmu.

O tym wpływie na układ oddechowy chyba się mówi troszkę więcej, natomiast ten wpływ na choroby z zakresu chorób neurologicznych, psychiatrycznych, autyzmu, ADHD – troszeczkę mniej wiemy. Natomiast takie prace też są i musimy sobie zdawać sprawę, że być może wysyp dzieci z autyzmem ma związek z zamieszkiwaniem na terenach, gdzie są przekroczone stężenia pyłów PM2,5 i PM10.

Zanieczyszczenie powietrza jest groźne dla wszystkich grup wiekowych: dla dzieci, dla kobiet w ciąży czy dla seniorów:

U seniorów i osób starszych to jest również wpływ na choroby układu krążenia. Są bardzo dobre prace ze Stanów Zjednoczonych, Chin, Iranu, Polski które mówią, że w dni, kiedy są przekroczone stężenia pyłu PM2,5, PM10, ale też związków siarki i azotu, kilka dni po takim szczycie, wzrasta ilość pacjentów przyjmowanych do szpitali z zawałami serca, udarami mózgu, migotaniem przedsionków i zatorowością płucną. Powoduje to również, że pacjenci, którzy chorowali na tę chorobę płuc trafiają do szpitali z powodu zaostrzeń.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 30 lipca 2021