Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Reorganizacja oświaty w Raciborzu to konieczność

Coraz mniej dzieci, coraz więcej wydatków na szkoły i przedszkola. Miasto Racibórz zamierza w ramach oszczędności wprowadzić zmiany w oświacie. W planach łączenie placówek, powstawanie Zespołów Szkolno-Przedszkolnych i niestety likwidacja niektórych szkół czy przedszkoli.

Reorganizacja oświaty w Raciborzu
fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 04:23

Droga oświata. Zbyt droga…

144 mln złotych wydajemy rocznie na oświatę. 77 mln daje państwo resztę dopłacamy – czyli 67 milionów złotych. Z każdym rokiem będziemy dopłacać coraz więcej, bo rodzi się coraz mniej dzieci. Tymczasem mamy 2500 wolnych miejsc w szkołach i przedszkolach. Nie stać nas na to – mówili poranni goście Radia 90.

Prezydent Raciborza Jacek Wojciechowicz i naczelnika wydziału edukacji kultury i sportu Krzysztof Żychski:

Jacek Wojciechowicz: My dopłacamy z budżetu Raciborza, z podatków, które płacą wszyscy mieszkańcy Raciborza, którzy są podatnikami – 67 milionów złotych. I teraz przy tak fatalnej demografii, przy spadającej liczbie dzieci, my będziemy z każdym rokiem dopłacać coraz więcej, bo subwencja, która idzie za dzieckiem, jak tych dzieci jest mniej, będzie coraz mniejsza i my będziemy dopłacać nie 67, tylko za chwilę 75 mln , a za chwilę 90 mln. I trzeba sobie jasno powiedzieć nie stać nas na tego typu dopłaty rzędu 90 milionów w skali roku.

Reorganizacja oświaty w Raciborzu – jakie zmiany?

Stąd konieczność zmian w oświacie. Najlepsza sytuacja w raciborskich dzielnicach, gdzie przybywa mieszkańców, najgorsza w centrum miasta. Jedną z nich jest na przykład SP 13 która ma zostać połączona z SP4:

Krzysztof Żychski: Zależy nam na tym, żeby nasza sieć placówek już po reformie, po reorganizacji, jakkolwiek byśmy to nazwali, dalej spełniała tą wysoką sieć. Kiedy patrzymy na szkołę 13 i patrzymy na szkołę 4, to o co pan pyta, panie redaktorze? Te szkoły są zlokalizowane blisko siebie, to jest różnica 500 metrów, maksymalnie 600, więc przeniesienie szkoły 13 do szkoły nr 4 wydaje się ruchem właściwym, ponieważ szkoła nr 4 – pan zwrócił uwagę, że będzie się mieściła w dwóch budynkach – tak. I ma to w zasadzie na celu poprawienie też komfortu – oddzielenie dzieci klas 1-3 od dzieci 4-8, co rodzice niejednokrotnie podnoszą, że dzieci małe, są z dziećmi dużymi. Też ma na celu, aby zapewnić im komfort, ten spokój nauki.

Plany władz Raciborza rodzą protesty rodziców. Jesteśmy otwarci i możemy iść na kompromis – mówili poranni goście Radia 90:

Krzysztof Żychski: Spodziewaliśmy się tych pytań i nie jestem zaskoczony tą dyskusją. Oświata to jest bardzo ważny aspekt naszego życia społecznego w mieście i prowadzimy od dłuższego już czasu wiele, wiele spotkań, do południa po południu, tak jak pasuje to naszym odbiorcom, rodzicom, nauczycielom, związkom zawodowym. Tych spotkań odbyło się już kilkadziesiąt.

Janusz Wojciechowicz: To nie jest tak, że my tutaj jesteśmy jakby zamknięci. Musimy wypracować takie rozwiązania, żebyśmy wszyscy jako społeczność, jako mieszkańcy Raciborza, osiągnęli pewien kompromis i doprowadzili do sytuacji, w której wydatki na oświatę będą zracjonalizowane na tyle, żebyśmy mogli dalej funkcjonować jako miasto.

Nie mówimy że nikt nie straci pracy, ale chcemy my reorganizacja oświaty była bezpieczna dla nauczycieli i całej kadry:

Radio 90: Ratunkiem jest powstawanie Zespołów Szkolno-Przedszkolnych?

Krzysztof Żychski: Tak, to jest jedyny wydaje się właściwy kierunek na tą chwilę, żebyśmy utworzyli ośrodki, które wzajemnie się uzupełniają. To kadra pedagogiczna, ale też kadra administracji i obsługi. Mamy pracowników kuchni, mamy pracowników administracyjnych, mamy pracowników obsługi, o których też pamiętamy i o których myślimy. Dzisiaj kadra pedagogiczna jakby wybija się do przodu, przychodzi. Ale, proszę państwa, jasno i wyraźnie mówię: pamiętamy też o tamtych osobach. Łączenie w Zespoły Szkolno- Przedszkolne ma powodować to, że będzie nam łatwiej zapewnić tym ludziom pracę w ramach tych dużych ośrodków edukacyjnych. Jest to szansą dla nich.

Ile zaoszczędzą?

Ile mają przynieść oszczędności w oświacie? Co dalej z budynkami szkolnymi jak na przykład z SP 13 – dopytywał Arkadiusz Żabka:

Krzysztof Żychski: Te oszczędności, są wyliczone nie w roku następnym, bo wiadomo, że musimy przeprowadzić cały ten proces, który będzie konieczny do dostosowania, do przeprowadzki. Oszczędności są szacowane rzędu 12 do 15 milionów złotych na dzień dzisiejszy.

Radio 90: Czy miasto już ma pomysł, co ma stać się z budynkiem w Szkole Podstawowej nr 13? Bo to jest budynek w centrum miasta Raciborza i wszyscy doszukują się drugiego dna, że prezydent ma już kupca na ten obiekt…

Janusz Wojciechowicz: To jest kompletne nieporozumienie. Załóżmy, że tam nie będzie szkoły, to rozumiem, że chodzi o to, że on ma stać pusty i niszczeć. Przecież sprzedaż odbywa się w drodze publicznego przetargu. Jak można mówić, że jest potencjalny kupiec?

Samorządowcy z Raciborza chcieliby aby reorganizacja oświaty weszła w życie od 1 września przyszłego roku, w związku z tym do końca lutego muszą zostać podjęte decyzje.

Autor: Arkadiusz Żabka

REKLAMA