StartWiadomości Wiadomości dnia

Robert Sowa odwiedził uczniów rybnickiego ekonomika! Jak wypadli w jego oczach?

Co przygotowali uczniowie rybnickiego ekonomika?

Kucharz musi to przygotować w 45 minut, jeśli nie, restauracja pokrywa wszystkie koszty. Dzisiaj młodzież udowodniła, że można. Przygotowali zupę hiszpańską z suszonymi pomidorami i oliwkami, soczewicą. Pięknie pachnie! Drugie danie to kaczka, która jest oczywiście wcześniej zamarynowana, obsmażana, pieczona, krojona w plastry. (…)

Młodzież z Rybnika dostała za swoje dania piątkę. Robert Sowa wysoko ocenił ich umiejętności, choć podkreśla, że mimo mody na gotowanie, praca w kuchni wymaga dyscypliny i szlifowania umiejętności:

Polscy kucharze mają bardzo dobre oceny w Europie, przede wszystkim są pracowici, chętni do nauki. To było widać dzisiaj, my nie przygotowaliśmy żadnego śląskiego dania. Widać było, że pierwsze klasy robiły i zrobiły, pozostali pływali w temacie pod względem krojenia, doprawiania itd.

Robert Sowa zachęca młodych kucharzy do odbywania praktyk u najlepszych szefów kuchni:

Na pewno nie ma tutaj tylu luksusowych restauracji co w dużych miastach, co powoduje, że oni z nie swojej winy, mają takie zapatrywanie na kulinaria, jakie mają. Jeśli mają wakacje, a chcą w tym zawodzie pozostać, powinni jeździć po tych lepszych restauracjach, po to, żeby wyprzedzać konkurencję.

Katarzyna Solis, nauczycielka przedmiotów gastronomicznych w Zespole Szkół Ekonomiczno-Usługowych w Rybniku przyznaje, że spotkanie z takim kucharzem jak Robert Sowa, zawsze wiele daje uczniom:

Widać było, że są pod wrażeniem tego, że mogą pracować z takim autorytetem kulinarnym. Wiem, że musimy cały czas pracować i kształcić. Kucharz to nie tylko ten, który potrafi przygotować potrawę, ale też taka osoba, która potrafi być bardzo kreatywna i sama skomponować, stworzyć swoje własne dania. (…) Istnieje coś takiego, jak trend kulinarny, szczególnie teraz, kiedy jest tyle tych programów (…). Młodzież lubi gotować, rozwijać się. Moi uczniowie prawie wszyscy chcą chodzić na dodatkowe zajęcia, żeby się rozwijać.

Co na to uczniowie?

(…) Jesteśmy z siebie dumni, że spełniliśmy oczekiwania Roberta Sowy! (…)

Zostaw komentarz