ROW Rybnik przegrał z Podlesianką Katowice
Nie wiedzie się ostatnio piłkarzom ROW-u Rybnik. Zespół, który jeszcze niedawno liderował w czwartej lidze śląskiej, przegrał drugi mecz z rzędu.

Szacowany czas czytania: 01:30
ROW Rybnik przegrał z Podlesianką Katowice
Rybniczanie pojechali tym razem do obecnego lidera, Podlesianki Katowice i ulegli rywalowi 0:1. Przegrali nie tylko dlatego, że stracili bramkę, ale też dlatego, że byli nieskuteczni. W meczu stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do strzeleni gola jednak tym razem żadnej nie wykorzystali.
Żeby wygrać trzeba zdobywać bramki
– mówił po meczu trener ROW-u, Piotr Mandrysz:
Piotr Mandrysz: Graliśmy bardzo dobre spotkanie. Niestety drugie, kolejne, w którym nie zdobyliśmy gola. Tak to niestety bywa. Szkoda tylko, że widowisko zepsuł sędzia, ale to już nie pierwszy tego typu mecz. Moim zdaniem karny na Szczepaniku ewidentny, tak samo jak w poprzednim meczu na Kuczerze. Coś się dzieje niedobrego z sędziami. Myślę, że może należałoby po prostu przyglądnąć się ich pracy trochę bardziej. Ja nie zwykłem narzekać na sędziów. Bo prawda jest też taka, że mieliśmy dwie stuprocentowe sytuacje i gdybyśmy którąkolwiek z nich wykorzystali, to na pewno byśmy tego meczu tutaj nie przegrali. Ale cóż, taki jest sport. Spotkały się na pewno dwie bardzo dobre drużyny, z których wygrał zespół gospodarzy, ale trzeba pamiętać, ze wczoraj na wiosnę przyjadą do nas i postawimy im na pewno trudne warunki. Na pewno zrobimy wszystko, żeby najbliższe spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Czasami, mimo dobrej gry, się przegrywa. Tak jak dzisiaj.
Po sobotniej (8.11) przegranej ROW nadal zajmuje 3. miejsce w tabeli czwartej ligi śląskiej, do pierwszej Podlesianki traci już 5 punktów. A jak grali nasi pozostali czwartoligowcy? Spójnia Landek rozgromiła 6:0 Znicz Kłobuck, LKS Bełk pokonał 4:3 Szombierki Bytom, Unia Turza Śląska na wyjeździe wygrała 1:0 z Przemszą Siewierz a Kuźnia Ustroń u siebie wygrała 2:0 z Ruchem Radzionków.