Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

ROW Rybnik spada do IV ligi. W sobotę przegrali mecz z rezerwami Zagłębia Lubin

Facebook Twitter

Nie udała się sztuka utrzymania w trzeciej lidze piłkarzom ROW-u Rybnik. W miniona sobotę (5.06.) rybniczanie przegrali na własnym stadionie z rezerwami Zagłębia Lubin 0:4 i stracili już nawet matematyczne szanse na utrzymanie.

fot. Rafał Wujec/facebook.com/ROW1964Rybnik

ROW zagrał od początku ambitnie, ale zabrakło piłkarskich umiejętności. Młody zespół z Lubina w pierwszej połowie strzelił trzy gole, w drugiej trafił jeszcze raz i zgarnął trzy punkty. Dla ROW-u porażka oznacza kolejną w ostatnich latach degradację. Mówi kapitan zespołu z Rybnika:

Jan Janik: Trudno, żeby było inaczej. To jest chyba dwunasty mecz, którego nie potrafimy wygrać. Tak naprawdę po takiej passie, to jest cud, że my jeszcze dziś mieliśmy jakieś matematyczne szanse. Zaczynamy zawsze od siebie, będziemy to wszystko analizować, to co działo się ostatnie pół roku. Nie ma jednej przyczyny tego co się dzieje, jest na pewno tego więcej. Jedyne co mogę powiedzieć kibicom, to w imieniu drużyny przeprosić, że do końca w nas wierzyli i chodzili na mecze.

W tym sezonie w zespole z Rybnika występuje wielu młodych zawodników. Najmłodszym jest 15-letni Olaf Sobik, który dostał szansę gry w pierwszym zespole i z mieszanymi odczuciami kończy powoli sezon:

Olaf Sobik: Kibicuję od małego, jeszcze z dwa lata temu podawałem tutaj piłki, kibicowałem. Cieszyłem się, że mogłem pomóc tej drużynie, zagrać te kilka meczy, jestem z siebie zadowolony. Jak na taki trudny sezon, to nie wyglądało to chyba najgorzej. Jednak liczy się najpierw drużyna, a tutaj zawiedliśmy.

Misja utrzymania drużyny w trzeciej lidze nie udała się trenerowi. Co mówi na ten temat?

Dariusz Widawski: Nie można chłopakom odmówić ambicji, jednak na trzecią ligę nawet to za mało. Do tego dochodzi fakt, że ostatnie dwa tygodnie mieliśmy co 3 dni mecz. Z każdym meczem było już coraz gorzej motorycznie. Dziś doszedł do tego fakt, że przy przyzwoitej grze straciliśmy bramki, co nas położyło. (…)

Co dalej będzie działo się w drużynie?

Dariusz Widawski: Ja mam nadzieję, że dalej (…) będziemy budować drużynę, która będzie w stanie zrobić awans na szczebel przynajmniej III ligi. To już nie do końca ode mnie zależy. Po każdej burzy przychodzi słońce. Zrobiliśmy krok w tył, czy w stosunku do II ligi, w której niedawno Rybnik grał, dwa kroki w tył, to tylko po to, aby przyszło to słońce po burzy.

Rybniczanie są w tabeli grupy trzeciej III ligi na 17. miejscu, trzecim od końca i stracili szanse na utrzymanie. W sobotę (12.06.) ROW zagra na wyjeździe z wiceliderem Polonią Bytom, a tydzień później (19.06.) w ostatnim meczu sezonu u siebie z Lechią Zielona Góra.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj