Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Rybnik: Znakomici artyści, szczęśliwa publiczność i dwa dni pełne zabawy! Letnia majówka za nami [FOTO]

Facebook Twitter

W miniony weekend (28-29.08.) na rybnickim kampusie odbyła się Letnia Majówka. W ubiegłym roku ze względu na pandemię w ogóle nie doszła do skutku, w tym roku udało się ją zorganizować w ostatni sierpniowy weekend.

Pierwszego dnia gwiazdą był Barnovski, autor takich utworów jak „Czułe miejsca”, „Luźno” czy „Lubię być z nią”. Jaki się pisze przeboje?

Wojtek Baranowski: Absolutnie nie wiem. Ja tak strzelam jakimiś „rybkami”. Mam kilka swoich ulubionych układów gitarowych, po prostu śpiewam coś do tego i po prostu wychodzi. Moją receptą jest, żeby to zrobić naturalnie i intuicyjnie. Nie da się tego chemicznie uzyskać, nie ma kamienia filozoficznego, jeżeli o to chodzi. Jest taki flow! Albo się jemu podda albo się będzie walczyło. Jak się podda, to zawsze coś fajnego wyjdzie.

Jak Wojtek Baranowski lider grupy Barnovski ocenia występ w Rybniku?

Wojtek Baranowski: Było świetnie! Nie spodziewałem się takiego odbioru, bo zwykle jak gramy,  robimy swoje, nie zakładamy, że będzie tak czadowo. Rybnik dał nam dużo energii, mam nadzieję, że to było sprzężenie zwrotne, które szło ze sceny. Było świetnie!

Letnią majówkę zakończył w niedzielny (29.08.) wieczór Karaś-Rogucki – grupa, która zawojowała polską sceną muzyczną w minionym roku. Jak mówi w rozmowie z Arkadiuszem Żabką Piotr Rogucki kontakt z żywą publicznością jest najważniejszy:

Piotr Rogucki: My też dostaliśmy dawkę dobrej energii. Ta energia pojawia się na wielu koncertów. Tutaj duże ukłony dla organizatorów, którzy nie poddają się i znaleźli sposób, żeby te imprezy poprzekładać. (…) Widać jak bardzo ten kontakt z ludźmi jest potrzebny! Nie wyobrażam sobie, żeby to mogło zniknąć. Najlepszym dowodem na to są te koncerty.

Piotr Rogucki grał w Rybniku już koncerty z grupą Coma, która zawiesiła działalność, był także 20 lat temu jednym z laureatów Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Artystycznej OFPA 2001:

Piotr Rogucki: To był bardzo ważny festiwal. Ja się wywodzę z rejonów poetyckich. Ta muzyka jako forma już przebrzmiała, ale została inspiracja związana z istotą tekstu, czyli to co jest najważniejsze w takiej komunikacji między mózgiem wykonawców a mózgami publiczności. Jeżeli mają czas, żeby to analizować to tekst jest dla mnie ważny i to zostało zaszczepione w tamtym czasie.

Kuba Karaś dodaje, że dla takich chwil warto żyć i nie warto się poddawać:

Kuba Karaś: To jest moja dewiza życiowa. To jest świetna inicjatywa wspierająca ludzi, którzy mogli zwątpić. (…) Można grać koncerty i zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom. (…) Była nie do końca zaplanowana przerwa, każdy musiał się odnaleźć w tym wolnym czasie, ale był on dobrze spożytkowany, ale o tym nasi słuchacze dowiedzą się na wiosnę.

Zobaczcie zdjęcia:

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj