Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Rydułtowy: Czeka na gaz i doczekać się nie może

Facebook Twitter

Najpierw obiecano mu gaz do kwietnia 2019 roku, potem przesunięto ten termin do końca października. Mijają kolejne miesiące, a gazu przy ulicy Bema w Rydułtowach jak nie było, tak nie ma.

Do Radia 90 z prośbą o interwencję zgłosił się Mirosław Malerz. Nasz słuchacz przygotował swój dom, by móc ogrzewać go gazem, ale w zderzeniu z urzędnikami czuje się bezsilny. Sprawa ciągnie się już 2 i pół roku:

Gazownia twierdzi, że winę ponosi Zarząd Dróg Wojewódzkich, który odrzuca wszelakie wnioski na budowę tog gazociągu. W pierwszej wersji miała być to budowa wzdłuż ulicy Raciborskiej do ulicy Bena i ulicą Bema do mojej posesji. Ale ZDW nie zgodził się na lokalizację tego gazociągu, stwierdzili, że trzeba ten rurociąg na iluś metrach zbudować i ma iść w rurze osłonowej. Gazownia twierdzi, że nie ma możliwości, żeby się zgodzić na takie warunki.

W połowie ubiegłego roku w gazowni doszli do wniosku, że zrobią przewiert pod ulicą Raciborską i przyłączą posesję naszego słuchacza do budowanej nitki gazociągu na Czernicę. Odległość od domu pana Mirosława to niecałe 200 metrów:

Złożyli wniosek do Zarządu Dróg Wojewódzkich. Oczywiście wniosek został odrzucony. W tej kwestii już nie wiem, co trzeba zrobić. Mało tego. Do tego gazociągu, który miał powstać, który miał się kończyć na moim domu, z tego co wiem, mają być podłączone inne domy z ulicy Bema, w kierunku rynku i podobno ulica Gajowa mają być podłączone do tego rurociągu, który jeszcze nie powstał. Zatrudniłem firmę, firma podłączyła mi piec gazowy, bojler, wyprowadziła instalację gazową poza teren mojej posesji, rurkę wystawili. No i czekam na gaz.

Zrzucanie winy na Zarząd Dróg Wojewódzkich jest niesprawiedliwe

– komentuje rzecznik ZDW w Katowicach, Ryszard Pacer. Ponieważ już w 2018 roku wydano zgodę na poprowadzenie przyłącza wzdłuż ulicy Raciborskiej. Ono obowiązuje. W międzyczasie to gazownia zmieniła plany i projekt i postanowiła przyłączyć się do nitki prowadzącej w kierunku Czernicy:

Odesłaliśmy tego projektanta do naszego projektanta przebudowy naszej drogi, dlatego że trwa projektowanie przebudowy tego odcinka drogi wojewódzkiej. Zależałoby nam na tym, żeby ten projekt był uzgodniony z projektem przebudowy drogi. Takiej odpowiedzi na ten wniosek z 31 października ubiegłego roku udzieliliśmy 7 listopada i od tego czasu projektant przyłącza gazowego nic nowego nam nie przedstawił. Nie zgłosił nam nic nowego, nie zgłosił się też do projektanta przebudowy drogi.

W ZDW w Katowicach nikt nie wydał decyzji zakazującej wykonania przekopu pod ulicą Raciborską

– zaznacza Ryszard Pacer:

Chodzi tak naprawdę o zwykłą wymianę informacji, żeby nasz projektant miał ten rysunek, żeby uwzględnił to w projekcie. Nim będzie przebudowa, rozstrzygniemy przetarg na kilkadziesiąt milionów złotych, przyjdzie wykonawca i nagle znajdzie rurę w ziemi. Będzie nieujawniona w planach a projektant jej nie widział. To są rzeczy, które potem opóźniają przebudowę. Za tym stoi pragmatyka oszczędzania grosza publicznego i przygotowania inwestycji w sposób właściwy. My nie mamy żadnego interesu, żeby tego przyłącza nie było. Tylko musi ono być uzgodnione z projektantem.

Do tej pory nie udało nam się skontaktować telefonicznie z rzecznikiem Polskiej Spółki Gazownictwa, pomimo wielokrotnych prób. Nie uzyskaliśmy również odpowiedzi na pytania zadane drogą mailową. Na pewno jednak będziemy w Radiu 90 do tej sprawy wracać.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj