StartWiadomości Wiadomości dnia

Rydułtowy: Mimo strajku, dzieci znajdą opiekę

Wchodzący do szkoły, wpisują się na specjalne listy. Ci, którzy strajkują, przebywają w pokoju nauczycielskim – słyszymy w szkole w Rydułtowach. Sami strajkujący nie chcieli się jednak wypowiadać.

Ilona Lemiesz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Rydułtowach mówi, że strajkujący nauczyciele przychodzą do placówki według godzin, kiedy powinni rozpocząć pracę. Wpisują się na listę i idą do pokoju nauczycielskiego. Uczniów jak na razie brak -mówi.

Nie, nie ma ani jednego ucznia teraz, jest to wyraz- mam nadzieję- właściwie to jestem pewna, że to jest wyraz społecznego poparcia dla nas, za co dziękujemy rodzicom, bardzo im dziękujemy.

Radio90: W tych ostatnich dniach były jakieś pretensje, głośno wymawiane, jeśli chodzi o rodziców?

Nie, nie było. Były pytania i w czwartek wysłaliśmy informację, że szkoła może podjąć strajk od dzisiaj.

Radio90: Bo to właściwie w ostatnich godzinach te decyzję zapadły więc do nocy, do wczoraj nie wiadomo było jak się to potoczy.

Troszeczkę rodzice byli zdezorientowani, bo Solidarność podpisała ugodę więc nie wiedzieli, czy to dotyczy wszystkich szkół i rano zadzwonili po informację, którą uzyskali w sekretariacie. Dzieci nie przyszły do szkoły.

Ja i wicedyrektorzy, solidarnie ze mną, będą pełnić opiekę nad uczniami.

Radio90: Jeśli przyjdzie jakiś uczeń, nastu uczniów, co z nimi? Wpuścicie ich?

Tak, tak. Świetlica jest otwarta i w razie czego od razu jesteśmy poinformowani i tam będziemy pełnić opiekę.

Radio90: Co z tymi najmłodszymi? Bo powiedzmy 2 i 3-klasiści mogą zostać w domu, ale oddziały przedszkolne, Ci najmłodsi?

Dzisiaj też zostały w domu i do przedszkola dzisiaj nikt nie przybył. W razie czego jest Pani wicedyrektor Matuszek, która ma kwalifikacje do 1-3 i w razie czego, zobowiązała się, że mi pomoże.

Radio90: Bo Pani jako dyrektor protestować nie może i zastępcy również,

Wicedyrektorzy mogą, ale solidarnie ze mną pomagają mi w tej sytuacji, żeby zabezpieczyć placówkę.

Radio90: Myśli Pani, że to jeden, dwa dni góra?

Mam taką nadzieję. Chciałabym.

Do Szkoły Podstawowej nr 1 w Rydułtowach uczęszcza ponad sześciuset uczniów. Szkołę z mikrofonem odwiedził Jan Bacza.

Zostaw komentarz