Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Samorządowcy chcieliby, aby rowerzyści jeździli po Zbiorniku Racibórz, ale co z bezpieczeństwem?

Facebook Twitter

Samorządowcy są zainteresowani, aby rowerzyści jeździli po Zbiorniku Racibórz, ale nie chcą brać odpowiedzialności za ich bezpieczeństwo. Powracamy do tematu, kto ma odpowiadać za jazdę rowerzysty po Zbiorniku Racibórz?

Wody Polskie zarządca obiektu, jak już was informowaliśmy podpisały porozumienie z Miastem Racibórz. Od teraz rowerzyści mogą już bezpiecznie korzystać z 4 km tras położonych administracyjnie na terenie Raciborza i poprowadzonych koroną zapory czołowej i lewobrzeżnej zbiornika przeciwpowodziowego. A co z terenami administrowanymi przez inne samorządy? Pytaliśmy o to między innymi wójta gminy Krzyżanowice:

Grzegorz Utracki: Od początku budowy podkreślałem, że to ścieżka ma być udostępniona cyklistom, mieszkańcom, to było zapewnienie. Ani Wody Polskie, ani miasto Racibórz nie poinformowało o tym, że podpisali umowę. Miało to być rozwiązane w porozumieniu z wszystkimi gminami, a z tego co było mówione, to Racibórz miał podpisywać umowę na całość. Nie wiem jaki jest tok postępowania, Wody Polskie się z nami nie kontaktowały.

Nas nie stać na utrzymanie infrastruktury rowerowej na zbiorniku. Nie możemy brać odpowiedzialności za bezpieczeństwo rowerzystów

– dodaje wójt Utracki:

Grzegorz Utracki: Ja nie mogę wziąć odpowiedzialności za to co tam się stanie, barierki są pozamykane, ktoś wpadnie na nie, rozbije się. (…) Absolutnie takiej odpowiedzialności nie możemy jako gminy, bo to nie jest nasza infrastruktura. (…)

Czy podobne umowy zostaną podpisane z pozostałymi gminami? Czas pokaże.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj