Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie sięgnęli po Puchar Polski. Przegrali finałowy mecz

Facebook Twitter

Wczoraj (14.03.) przegrali finałowe spotkanie o trofeum z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:3. W dwóch pierwszych setach jastrzębianie toczyli wyrównany bój z przeciwnikiem, który był lepszy w końcówkach tych partii wygrywając do 20 i 25 punktów.

fot. jastrzebskiwegiel.pl

W trzecim dominowała ZAKSA, która zwyciężyła w nim pewnie do 15 punktów.

Szkoda

– mówił po meczu przyjmujący Jastrzębskiego Węgla:

Rafał Szymura: Nasz mecz wczorajszy był bardzo fajny, dzisiaj po prostu ZAKSA zagrała lepszą siatkówkę, cztery razy lepszą niż wczoraj. My graliśmy momentami słabo, ZAKSA takich błędów nie wybacza, szanse wykorzystuje. Musimy wnioski szybko wyciągnąć, jakieś pozytywy i skupić się na kolejnym meczu.

Zły po kolejnym przegranym meczu z ZAKSĄ był libero Jastrzębskiego Węgla:

Jakub Popiwczak: Doskonale wiemy o tym, że z ZAKSĄ jak ma się szansę, to trzeba ją brać, bo drugiej może nie być. W pierwszym secie myślę, że dwa, trzy błędy z naszej strony – przejście linii, nieskończony atak na pojedynczym bloku. Nie udało nam się dojść do końca seta na równo. Drugi set na noże i oni wychodzą zwycięsko. Myślę, że to nam całkowicie podcięło skrzydła. W trzecim secie próbowaliśmy, ale myślę, że tak naprawdę od początku wszystko mieli pod kontrolą. To jest po prostu smutne, bo mam wrażenie, że w każdym meczu z nimi wychodzimy, wiemy co robić, jak trzeba grać. Wiemy, że musi być 110%, bo inaczej nic damy rady, a zawsze czegoś brakuje. Dzisiaj nie mieliśmy nic do powiedzenia, ZAKSA była lepsza.

Zespół z Kędzierzyna-Koźla sięgnął po Puchar Polski po raz ósmy w historii.

W kolejny weekend obie drużyny zaczynają play-offy i walkę o Mistrzostwo Polski. W niedzielę (21.03.) jastrzębianie będą podejmowali Wartę Zawiercie.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj