StartWiadomości Wiadomości dnia

Sklep charytatywny w Rybniku do zamknięcia. Dlaczego?

Mówi prowadzący sklep Viktor Sapraliyev ze stowarzyszenia:

Była duża ilość osób, która darowała nam rzeczy, potrafiliśmy uzyskać w ciągu jednego dnia nawet 20 kg odzieży, była to różna odzież, od ubrań typu koszulki, spodnie, po kurtki, żakiety, płaszcze. Przekrój był bardzo różny. Cenowo ostatecznie też wycenialiśmy tak, aby pasowała na każdą kieszeń. Jednak nie przyjęło się to, ciężko powiedzieć, czy to brak promocji, lokalizacja, po prostu brakowało kupujących.

Początki były jednak obiecujące – dodaje Viktor Sapraliyev:

W pierwszym miesiącu – sierpniu, kiedy otwarliśmy, dużo rybniczan przychodziło, byliśmy bardzo zadowoleni, mieliśmy środki, żeby pomagać. W każdym kolejnym miesiącu było tych odwiedzających coraz mniej, niestety wynik finansowy pokazywał, że nie mamy środków na utrzymanie podopiecznych, tylko na utrzymanie sklepu, a to już mija się z celem. Na tą chwilę z Rybnika mamy 3 podopiecznych, 5 podopiecznych z Żor. Są to dzieci, osoby niepełnosprawne, które potrzebują środków na zakup leków, środków opatrunkowych oraz na bieżącą rehabilitację. Niestety, na tą chwilę nie jesteśmy w stanie tego zapewnić.

Szuflandia będzie działała do grudnia, później zostanie zamknięta. Stowarzyszenie Pro Mundi nie zniknie jednak z Rybnika i nie zaprzestanie pomocy potrzebującym. Jego członkowie maję inne pomysły na pozyskiwanie środków finansowych, na razie nie chcą zdradzać szczegółów.

Zostaw komentarz