Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Smród w Brzeziu nie pozwala spać. Firma Empol zapowiada modernizację instalacji. Co i kiedy się zmieni?

Nie śpią od kilku ostatnich nocy i to nie z powodu upałów. Choć wysokie temperatury z pewnością przyczyniły się do tego, że w ich dzielnicy nie można cieszyć się świeżym powietrzem. Odór z pobliskiej instalacji przetwarzania odpadów jest nie do zniesienia.

smród w brzeziu
fot. radio 90

Szacowany czas czytania: 04:01

Smród w Brzeziu – kolejne lato z nieprzyjemnymi zapachami

W Radiu 90 wracamy do Raciborza-Brzezia, gdzie od kilku lat mieszkańcy walczą ze smrodem, który uniemożliwia im normalne funkcjonowanie. Przed nimi kolejne lato, którego nie spędzą na swoich podwórkach i w czasie którego nie zawsze będą mogli szeroko otworzyć okna. Co mówią mieszkańcy?

usłyszała Monika Sokołowska od mieszkańców raciborskiej dzielnicy Brzezie.

fot. radio 90

Ich słowa potwierdza radny i też mieszkaniec tej części miasta, Adam Witecki.

Adam Witecki: Było lepiej, ale od kilku dni mamy armagedon.

Radio 90: Z powodu upałów.

Adam Witecki: Wydaje się, że tak, że one wpływają na jakość procesu i stąd ten odór jest niestety nie do wytrzymania i bardzo długo trwa. Tej nocy spałem 4 godziny. Poprzedniej również, nie da się spać w smrodzie. Jest od 20.00 mniej więcej do czwartej rano. Nie radzimy sobie. Chciałbym wczoraj dzwonić na 112, żeby karetka przyjechała i zbadała mój puls, tętno, bo naprawdę ten smród wywołuje różnego rodzaju reakcje organizmu trudne do przewidzenia.

Mieszkańcy Brzezia tracą cierpliwość, a firma Empol zarządzająca instalacją przetwarzającą odpady zapowiada jej modernizację, która ma zapobiegać rozprzestrzenianiu się nieprzyjemnych zapachów:

Marek Ćwiklik: Budowa nowych bioreaktorów pozwoli na przetwarzanie odpadów przez cały cykl przetwarzania odpadów, stabilizowania ich bez przebiegu drugiego procesu na placu. Cały czas proces będzie przebiegał w zamkniętych bioreaktorach. Powietrze z tych bioreaktorów będzie kierowane na system oczyszczania przez płuczkę oraz przez bio filtr.

zapowiada Marek Ćwiklik, dyrektor do spraw inwestycji w firmie Empol. Planowana jest też modernizacja aktualnego systemu wentylacyjnego hali i istniejących bioreaktorów oraz budowa nowej hali.

Marek Ćwiklik: Hali przed bioreaktorami istniejącymi i tymi nowo budowanymi oraz powiększenie hali przyjęcia odpadów, co pozwoli jeszcze ograniczyć emisję po prostu do środowiska. Te odpady, gdzie proces wymaga przeładunku w trakcie procesu pomiędzy bioreaktorami, będzie już się odbywał w hali, nie będą odpady wywożone na zewnątrz, tylko będą w hali przewożone między reaktorami.

Marek Ćwiklik, dyrektor do spraw inwestycji w firmie Empol fot. Radio 90

Firma jest na etapie wyboru wykonawcy budowy bioreaktorów i modernizacji aktualnego systemu. Do końca grudnia ta część inwestycji ma być gotowa, natomiast hala ma zostać wybudowana do lata przyszłego roku, mówi Małgorzata Rudnicka-Głowińska, zastępca prezydenta Raciborza.

Małgorzata Rudnicka-Głowińska: Została wydana decyzja o lokalizacji celu publicznego, która ma na celu właśnie rozbudowę istniejącej instalacji. Ta inwestycja polegać będzie przede wszystkim też na hermetyzacji całego procesu tej inwestycji, czyli na istniejącej instalacji plus na rozbudowanej tak, aby właśnie tą uciążliwość docelowo zlikwidować czy zminimalizować. Jednocześnie miasto prowadzi aktualnie postępowanie o wydanie decyzji środowiskowej właśnie związanej z hermetyzacją całego tego procesu. To jest postępowanie w trakcie, czekamy na wszystkie uzgodnienia, łącznie z Wodami Polskimi, więc jakby to jest proces już finiszujący.

Małgorzata Rudnicka-Głowińska zastępca prezydenta Raciborza fot. Radio 90

I tu mieszkańcy domagają się opracowania dokumentu mówiącego o oddziaływaniu inwestycji na środowisko, zanim wydana zostanie decyzja środowiskowa. Tym bardziej że naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu dowiedli, że stabilizacja tlenowa badanych odpadów jest niedostateczna. Raciborzanie chcą też, by problem smrodu w Brzeziu został rozwiązany już teraz. Nie chcą czekać kolejnego roku.

Roman Mqjnusz:  Niedociągnięcia, wręcz niesprawności na tejże instalacji. Niedociągnięcia, które mogą być przyczyną natychmiastowego wezwania EMPOL-u do usunięcia tych niedociągnięć, ale również do wypowiedzenia umowy. Bez dyskusji można to zrobić. Pozew zbiorowy jest przygotowany. Jak zablokujemy ulicę, wjazd czy jakieś inne rondo, to wtedy sprawa ujrzy światło trochę szerzej, nie tylko w samym Raciborzu.

mówi raciborzanin, Roman Majnusz. Mieszkańcy i urzędnicy dali firmie Empol czas do przyszłego piątku (11.07.) na zajęcie stanowiska ws. ekspertyzy wydanej przez naukowców. W tym czasie instalacja będzie dalej działać, lato w pełni, problem mieszkańców wciąż pozostaje nierozwiązany.

Czytaj także:

REKLAMA