Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Sprawca strzelaniny w Boguszowicach zatrzymany w sprawie naruszenia miru domowego oraz gróźb karalnych

Facebook Twitter

Krzysztof W. 6 lat temu w Boguszowicach strzelał do swojej rodziny i policjantów. Na początku tego tygodnia informowaliśmy, że mężczyzna opuścił szpital psychiatryczny, bo według opinii biegłych nie musi być izolowany, miał wrócić do domu rodzinnego. Zażalenie na tę decyzję złożyła prokuratura.

Krzysztof W. w sierpniu 2010 roku, podczas grilla zaczął strzelać do swojej rodziny, sąsiadów, lekarzy pogotowia i policjantów. Sześć osób zostało rannych. Mężczyznę uznano za niepoczytalnego, a postępowanie umorzono. Od 2012 roku mężczyzna przebywał w szpitalu psychiatrycznym w Toszku. Stwierdzono wówczas u niego zaburzenia urojeniowe. Pod koniec maja opuścił placówkę, bo biegli uznali, że proces leczenia się zakończył.

– mówiła w Radiu 90 Agata Dybek-Zdyń, rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Gliwicach. W miniony weekend policja zatrzymała Krzysztofa W., w czasie interwencji przy ulicy Braci Nalazków, to tam w 2010 roku doszło do strzelaniny. Jak czytamy w policyjnym komunikacie w tej sprawie: zgłoszenie dotyczyło wdarcia się do domu oraz gróźb. Mundurowi, którzy przyjechali na miejsce, zastali zgłaszającego oraz sprawcę, którym był znany interweniującym policjantom, mężczyzna. Funkcjonariusze wiedzieli, że kilka dni wcześniej został on zwolniony z zakładu psychiatrycznego, na miejsce wezwano więc pogotowie ratunkowe. 44-latek pojechał do szpitala, gdzie do chwili obecnej przebywa na obserwacji. W sprawie naruszenie miru domowego oraz kierowanie gróźb karalnych mężczyzna został przesłuchany i nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj